Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jak podawać herbatę. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jak podawać herbatę. Pokaż wszystkie posty

piątek, 19 kwietnia 2013

Czym zastąpić cukier?


     Dzisiaj przygotowałam dla Was kilka sprawdzonych porad, które pozwolą urozmaicić nieco serwowanie aromatycznej herbaty :) Lekarze często zaznaczają, że nadmiar cukru szkodzi – warto zatem zastąpić go czasem jakimś zdrowszym, równie słodkim dodatkiem. Możliwości jest naprawdę wiele. Poniżej znajdziecie listę najpopularniejszych z nich, uzupełnioną o kilka wskazówek na temat ich eleganckiego podawania.

Słodzik – jak go podać?
     Słodzik dobrze znany jest cukrzykom i osobom na diecie. Warto pomyśleć o nich, kiedy planujemy zaprosić przyjaciół na herbatę lub kawę. Słodziki dostępne są na rynku w niewielkich pudełeczkach z dozownikiem. Jeśli spotkanie ma nieformalny charakter, można po prostu ustawić takie pudełeczko na stole. Nie jest to jednak zbyt elegancki sposób serwowania słodziku. Można zatem wysypać niewielkie pastylki na spodeczek i położyć obok nich szczypczyki – takie same, jakich używamy do serwowania kostek cukru.

Miód – zdrowy dodatek do herbaty
     Nie od dziś wiadomo, że miód jest bardzo zdrowy. Jego serwowanie może nastręczać jednak pewnych trudności. Niełatwo jest również podać go elegancko gościom. Z pomocą przychodzą nam specjalne słoiki i łyżeczki z charakterystycznymi rowkami, dzięki którym łatwo nabrać lejący się miód i posłodzić, na przykład herbatę. Do tego celu najlepiej nadaje się bowiem właśnie miód płynny – scukrzony lepiej sprawdzi się jako dodatek do smarowania kanapek.

Cukier trzcinowy
     Od białego cukru buraczanego różni się przede wszystkim barwą – od bursztynowej po brązową. Cukier trzcinowy serwujemy podobnie jak buraczany. Na stole można ustawić dwie cukierniczki z dwoma rodzajami cukru, by gości sami mogli zdecydować, którym chcą posłodzić herbatę lub kawę.

Soki owocowe – smaki lata
     Być może na Waszej półce w spiżarni znajdzie się kilka butelek aromatycznych soków i syropów, przygotowanych w sezonie letnim. Wspaniale nadają się one do herbaty – są nie tylko pyszne, ale i bardzo zdrowe. Każdy chyba lubi herbatę, na przykład z sokiem malinowym. Można podać ją już gotową, w eleganckim dzbanuszku na herbatę. Dobrym rozwiązaniem jest również ustawienie na stole estetycznie wyglądającej butelki z sokiem.

Konfitury – mniej znany dodatek do napojów
     Bardzo dobrym, aczkolwiek mniej znanym dodatkiem do herbaty są wszelkiego rodzaju konfitury. Od dżemów różnią się o wiele bardziej płynną konsystencją. Herbata z konfiturami to wspaniałe uzupełnienie podwieczorku! Jak jednak podać je na stół? Z pewnością przydatne mogą okazać się pojemniki do serwowania konfitur, które przypominają nieco cukierniczki. Do nich oczywiście dokłada się osobną łyżeczkę. I gotowe! Konfitury można podać również na spodeczkach – osobno dla każdego z gości.

Landrynki – nietypowe i smaczne uzupełnienie aromatycznej herbaty
     Nietypowym dodatkiem do herbaty są… landrynki. Nadają one napojom charakterystyczny smak, a przy tym są dodatkiem słodzącym. Idealne rozwiązanie, jeśli pragniemy gości zaskoczyć czymś oryginalnym :) Podajemy je w miseczce lub na talerzyku, oczywiście wraz ze specjalnymi szczypczykami do kostek cukru. Można również ułożyć 2 – 3 landrynki na spodeczku przy każdej filiżance.

     Jak widać, cukier można zastąpić na wiele sposobów :) Mam nadzieję, że moje porady przydadzą się Wam podczas organizowania podwieczorków i spotkań w gronie rodziny lub przyjaciół. A może Wy również macie jakieś ciekawe pomysły na ten temat? Zapraszam do zostawiania komentarzy :)

piątek, 20 kwietnia 2012

Herbata w torebkach czy liściasta?




            Wiem, że wśród Was znajdzie się wielu miłośników herbaty :) Zapewne większość koneserów tego napoju bez trudu wymieni argumenty przemawiające za wyższością herbaty liściastej nad tą w torebkach. Jednak na co dzień nie zawsze mamy czas na parzenie herbaty w czajniczku. Czy powinniśmy unikać herbaty ekspresowej? A może istnieją jakieś sposoby na jej eleganckie serwowanie? Wszak chwile przy filiżance aromatycznego napoju zawsze można celebrować z odpowiednim nastawieniem :)  Tak naprawdę od nas tylko zależy, jaka atmosfera będzie towarzyszyła najbardziej nawet prozaicznym – wydawałoby się – czynnościom.

Herbata ekspresowa – czy naprawdę jest gorsza?
            Często spotykam się ze stwierdzeniem, że herbata ekspresowa jest marną namiastką herbaty liściastej. Jeśli przejrzycie wpisy zamieszczone na forach dyskusyjnych, okazuje się, że wiele osób utrzymuje, iż do torebek z herbatą wędrują najgorsze jej odmiany, tzw. odpadki produkcyjne. Nic bardziej mylnego! Być może taka prawidłowość występuje w przypadku najtańszych herbat kupowanych w supermarketach, jednak możecie być pewni, że dobrzy producenci herbaty bardzo dbają o jej jakość. Żaden liczący się producent nie zaryzykowałby reputacji swojej marki dla wątpliwej oszczędności. Nie popadajmy więc w przesadę – dobra herbata w torebkach również bywa… dobra ;)

Eleganckie serwowanie herbaty ekspresowej
            Podręczniki Savoir Vivre’u jednoznacznie określają sposób zaparzania i podawania herbaty dla gości. Wspominałam Wam już wcześniej, że na stole pod żadnym pozorem nie może znaleźć się torebka herbaty ekspresowej.Przed podaniem należy wyjąć torebkę z filiżanki, ponieważ obchodzenie się z nią jest kłopotliwe, wiąże się z ryzykiem poplamienia obrusa i najzwyczajniej nieestetycznie wygląda. Jednakże w przypadku nieformalnych, nieoficjalnych spotkań, takich jak popołudniowe plotki z przyjaciółką, możemy pozwolić sobie na pewne odstępstwa od surowych reguł Savoir Vivre’u. Trzeba jednak dołożyć wszelkich starań, by podawanie herbaty ekspresowej odbywało się w sposób elegancki i estetyczny.
            Pamiętajcie – na stole nie może zabraknąć osobnego spodeczka na zużytą torebkę herbaty ekspresowej. Jeżeli serwujemy napoje w filiżankach, nie wystarczy spodeczek od kompletu, ponieważ odłożona na niego torebka zmoczy naczynie. Trudno usuwalna plama na obrusie murowana. Natomiast osobny spodeczek ze zużytymi torebkami łatwo dyskretnie wynieść do kuchni. Nie mniej ważną kwestią jest eleganckie podawanie samych torebek. Jeśli mają one sznureczek, same możemy udekorować jego zakończenie! Zamiast loga producenta umieszczamy wycięte z papieru serduszko lub cokolwiek innego podsunie nam wyobraźnia. Torebki można również ozdobić gałązkami lawendy lub drobnymi kwiatkami. Pamiętajcie również, że na rynku dostępne są herbaty ekspresowe w torebkach o ciekawych kształtach – nierzadko są one również o wiele bardziej praktyczne i funkcjonalne.

Herbata liściasta i jej przechowywanie
            Wiele osób uwielbia herbatę liściastą i trudno się temu dziwić. W herbaciarniach znajdziecie starannie dobrane, wyselekcjonowane mieszanki herbacianych listków. Mają one jednak jedną zasadniczą wadę – są dużo droższe od herbaty ekspresowej. Czasem jednak powinniśmy pozwolić sobie na odrobinę luksusu ;) Abyśmy mogli cieszyć się pełnią smaku i aromatu herbaty, należy starannie ją przechowywać. W zasadzie wystarczą torebki, w które sprzedawca zapakował herbaciane listki – oczywiście jeśli są szczelne. Najlepiej jednak zaopatrzyć się w pojemnik metalowy lub ceramiczny z hermetycznym zamknięciem. Ustawiamy go w suchym, przewietrzanym pomieszczeniu. Pamiętajcie, żeby nie stawiać go obok przypraw – nawet zamknięta w pojemniku herbata może przejść ich zapachem. Podobno właściwie przechowywana herbata zachowuje swoje właściwości nawet przez 10 lat.

            Trudno jednoznacznie powiedzieć, która herbata jest lepsza – liściasta czy w torebkach. Nie chcę przekonywać Was do żadnej z nich. Wiem, że macie swoje ulubione gatunki :) Najważniejsze, by – bez względu na rodzaj napoju, podawać go zawsze w elegancki sposób. Przecież nawet zwyczajny posiłek czy rozmowa przy filiżance ulubionego napoju mogą być prawdziwym świętem dla duszy i zmysłów :)




sobota, 14 kwietnia 2012

Zielona herbata – dla zdrowia i urody



Wiele osób bardzo ceni i chwali sobie zieloną herbatę. Charakterystyczny, nieco cierpki smak tego napoju niesamowicie orzeźwia i gasi pragnienie. Jednocześnie powszechnie znane są dobroczynne właściwości zielonej herbaty – garść informacji na ten temat znajdziecie poniżej. Przygotowałam dla Was również kilka porad na temat serwowania herbaty zgodnie ze starożytnym chińskim ceremoniałem. Mam nadzieję, że znajdziecie tutaj inspirację dla własnych eksperymentów z podawaniem napojów na stół :)

Legenda o zielonej herbacie
            Zielona herbata wywodzi się ze starożytnych Chin. Badacze tematu utrzymują, że znana była już 5 tysięcy lat temu. Od lepiej znanej na kontynencie europejskim czarnej herbaty różni się sposobem preparowania suszu herbacianego, a mianowicie czarną herbatę poddaje się fermentacji zanim trafi ona do torebek i pudełek, które możecie kupić w sklepach. Jak to bywa z wieloma starożytnymi napojami i potrawami, z powstaniem naparu z zielonej herbaty wiąże się legenda. Zgodnie z ludowym chińskim podaniem, została ona odkryta przez samego cesarza chińskiego. Nie znano wówczas jeszcze żadnych naparów, pito jedynie przegotowaną wodę – ze względów higienicznych. Cesarz siedział w ogrodzie, a obok niego stało naczynie z gotującą się wodą. Zawiał wiatr, a wraz z nim z ziemi poderwały się liście. Jeden z nich – listek herbaciany, wpadł do naczynia z gotującą się wodą. Cesarz już miał ją wylać, jednak ciekawość wzięła górę i spróbował naparu. Tak bardzo mu on posmakował, że od tej chwili nie chciał pić nic innego. 

Dobroczynne właściwości zielonej herbaty
            Jestem pewna, że wielu z Was przetestowało dobroczynne właściwości zielonej herbaty na sobie ;) Sporo osób utrzymuje, że napar z zielonej herbaty wpływa na nich pobudzająco w o wiele większym stopniu niż kawa. Rzeczywiście, jest to możliwe. Naukowcy udowodnili, że napój ten znacznie poprawia koncentrację, nie tylko pobudza. Zieloną herbatę polecają również dietetycy, ponieważ usprawnia ona przemianę materii i ułatwia usuwanie toksyn z organizmu. Przyglądając się szczupłym Azjatom nie trudno dojść do wniosku, że cierpki napój pomaga w utrzymaniu prawidłowej wagi ciała. Dużo mówi się również o zdolności zielonej herbaty do neutralizowania wolnych rodników. Innymi słowy – napój ten to prawdziwy eliksir młodości :) Nieco mniej znaną, ale sprawdzoną zaletą zielonej herbaty jest jej korzystny wpływ na "syndrom dnia wczorajszego" ;)

Ceremoniał parzenia i picia zielonej herbaty
            Niektórzy nie lubią smaku zielonej herbaty, ponieważ jest dla nich zbyt gorzka. Tymczasem okazuje się, że to wynik niewłaściwego parzenia! Starożytna chińska receptura przygotowywania zielonej herbaty zawiera dwa ważne punkty ceremoniału, o których nie wolno zapominać. Po pierwsze należy pozbyć się toksyn i zanieczyszczeń z wysuszonych listków. Można to zrobić zalewając susz gorącą wodą na kilka sekund i wylewając ją przed właściwym zaparzeniem. Po drugie, zielonej herbaty nie zalewamy wrzątkiem – woda powinna mieć temperaturę około 80°C. W praktyce oznacza to, że nalewamy do czajniczka wodę, która już nie bulgocze. Pamiętajcie również, że Chińczycy podają herbatę w małych, okrągłych naczyniach bez uszka.

           Zielona herbata jest ceniona w Chinach od dawien dawna, a ostatnimi czasy podbija rynki zachodnie. Jestem pewna, że często gości ona i na waszych stołach :) Mam nadzieję, że moje porady i wskazówki przydadzą się Wam na co dzień. Pijąc filiżankę aromatycznego naparu, pomyślcie o długiej, ponad 5-tysiącletniej tradycji, którą pielęgnujecie. Herbata będzie wówczas smakowała jeszcze bardziej :)




poniedziałek, 19 marca 2012

Jak podawać herbatę na stół?



            Wiem, że uwielbiacie nie tylko eksperymenty z różnymi smakami herbaty, ale również ceremoniał parzenia i picia tego napoju ;) Okazuje się, że sposób serwowania, jak również atmosfera, która temu towarzyszy, mają duże znaczenia dla delektowania się pełnią smaku i aromatu herbaty. Nikogo nie zdziwi fakt, że rytuał parzenia i picia tego starożytnego chińskiego napoju obwarowany jest wieloma regułami Savoir Vivre’u. Dzisiaj zapraszam więc do lektury na temat eleganckiego podawania herbaty. Na pewno o wielu rzeczach wiecie, mam jednak nadzieję, że znajdziecie tutaj również praktyczne porady i wskazówki :)

Serwisy herbaciane
            Współcześnie najczęściej pijamy herbatę w kubkach, ponieważ jest to najwygodniejszy sposób na zaparzenie tego napoju w szybkim tempie. Coraz częściej odchodzi się w Polsce od podawania herbaty w szklankach. Co ciekawe, szklanki z uchwytami to typowo polski i rosyjski sposób na serwowanie tego napoju – na świecie uważany jest za nieelegancki. Tak naprawdę konieczność używania filiżanek ma swoje praktyczne uzasadnienie, ponieważ pełnią smaku i aromatu herbaty można delektować się w pękatych, rozszerzających się ku górze, porcelanowych naczyniach o cieniutkich ściankach. Eleganckie serwisy  do herbaty składają się z filiżanek ze spodeczkami, czajniczka (dobrze, by był on podgrzewany świeczkami typu tea-light), cukiernicy, mlecznika oraz małych łyżeczek.

Sposób podawania
            Przede wszystkim pamiętajcie o tym, że zapraszając gości do stołu nie powinniśmy używać herbaty w torebkach – najlepsza jest liściasta. Herbatę podajemy po obiedzie, przy czym można usadzić gości przy tym samym stole. Filiżanki ustawiamy z prawej strony nakrycia (w centralnym miejscu zazwyczaj znajduje się talerzyk deserowy). Herbatę nalewamy z czajniczka z prawej strony odgradzając gościa od gorącego dzbanka, a na lewej ręce zawieszamy złożoną, bawełnianą serwetkę. Natomiast napełnione filiżanki podajemy z lewej strony. Przynosimy je do stołu na eleganckiej tacy do serwowania. Jeśli jesteśmy gośćmi, pamiętajmy, że siedząc przy stole nie podnosimy filiżanki ze spodkiem – robimy tak jedynie w przypadku siedzenia przy ławie lub przy niskim stoliku. Nie odginamy również małego palca, ani nie pijemy z łyżeczką zanurzoną w herbacie.

Dodatki do herbaty
            Do herbaty najczęściej podajemy cukier. W cukiernicy powinna znajdować się osobna łyżeczka lub szczypce w przypadku cukru w kostkach. Herbatę można podawać również z miodem (konieczna będzie charakterystyczna okrągła łyżeczka do miodu) albo z konfiturami (powinny one znajdować się w miseczce z osobną łyżeczka, której używamy tylko do nałożenia konfitury do herbaty). Natomiast cytrynę układamy na spodeczku obok filiżanki – musi być ona obrana i dobrze jest wetknąć w nią w wykałaczkę, która umożliwi włożenie plasterka do filiżanki. Mleko podajemy w mleczniku lub dzbanuszku.
            Jeśli pragniemy poczęstować gości deserem, zrezygnujmy raczej z pączków, ciastek z kremem i czekolady – zatykają one kubeczki smakowe i nie pozwalają delektować się pełnią smaku herbaty. Sprawdzą się za to na przykład kruche ciasteczka. Co ciekawe, do herbaty można podać również potrawy. Oto przykłady pasujących zestawień:
  • ostre sery, dziczyzna – herbata Earl Grey
  • potrawy pikantne – zielona lub cejlońska herbata
  • ryby – zielona lub czarna herbata
  • drób – herbata jaśminowa lub czarna
            Ceremoniał picia herbaty wywodzi się ze starożytnych Chin, jednakże nasza długa i bogata tradycja europejska również odcisnęła swoje piętno i znalazła wyraz w regułach Savoir Vivre’u, które od stuleci nie straciły na znaczeniu. To piękne, że pielęgnujemy stare zwyczaje. W pośpiechu codziennego dnia warto znaleźć kilka chwil dla siebie, rodziny i przyjaciół, by przy filiżance dobrej herbaty porozmawiać w spokoju. Życzę Wam wielu takich chwil – to one przecież nadają naszemu życiu smak :)

niedziela, 18 marca 2012

Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o herbacie


            Herbata towarzyszy nam na co dzień, jest chyba najbardziej popularnym napojem. Uwielbiamy ją jako wspaniałe tło dla każdego spotkania towarzyskiego oraz jako sposób na relaks i kilka chwil spędzonych w samotności. Nie będzie przesadą, jeżeli powiem, że jest jednym z najstarszych napojów. Długa tradycja picia herbaty sprawiła, że czynności tej towarzyszy pewnego rodzaju rytuał. Już samo parzenie herbaty i przygotowywanie napojów na bazie liści herbacianych jest czymś wyjątkowym. Zastanawialiście się kiedyś skąd pochodzi herbata? Na pewno próbowaliście różnych jej odmian i macie swój ulubiony smak. Zapraszam więc do lektury – mam nadzieję, że poznacie kilka "herbacianych" ciekawostek :)

Skąd pochodzi herbata
            Herbata pochodzi najprawdopodobniej z Chin. Pierwsze wzmianki na jej temat pochodzą sprzed ponad 4700 lat! Krąży wiele legend na temat. Jedna z nich mówi, że pierwszy krzew herbaciany wyrósł dzięki chińskiemu mędrcowi, który rzucił na ziemię swoje powieki. Odciął je, ponieważ zasnął podczas modlitwy i był na siebie tak zły, że sam wymierzył sobie karę za to przewinienie. Najprawdopodobniej to starożytne podanie wynika z właściwości herbaty, która wbrew pozorom pobudza i dzięki zawartości teiny odpędza senność – podobnie jak kawa.
            Jednakże zdania co do pochodzenia herbaty są podzielone. W XIX wieku w górskich rejonach Indii, w Asam, a także na terenie Laosu, Wietnamu i na południowych stokach Himalajów, odkryto dziko rosnące gaje krzewów i drzewek herbacianych. Niektórzy twierdzą, że są to pozostałości starożytnych cywilizacji zamieszkujących te rejony. Trudno więc jednoznacznie rozstrzygnąć, który rejon świata jest ojczyzną herbaty. Ponieważ jej nazwa wywodzi się z języka chińskiego i tam też ceremoniał picia herbaty jest najbardziej rozbudowany, panuje pogląd o chińskich korzeniach tego popularnego napoju.

Odmiany herbaty
            Początkowo uważano, że krzewy herbaciane nie mają odmian – że jest to jedyny gatunek rośliny spokrewnionej z różami i kameliami. XIX – wieczne odkrycie w Asam spowodowało jednak, że zaczęto rozróżniać herbatę chińską i assamską. Dzisiaj nie mówi się jednak o dwóch gatunkach, ale o jednym, który ma trzy odmiany: chińską, assamską i kambodżańską. Z pewnością słyszeliście jednak o odmianach herbaty, która została podzielona na gatunki uwzględniające kolor naparu. Oto one:
  • herbata czarna – powstaje na drodze więdnięcia, suszenia i fermentacji; legenda głosi, że powstała ona podczas transportu z Chin do Anglii, gdy cały ładunek statku przypadkowo zamókł;
  • herbata zielona – ostatnimi czasy bardzo popularny gatunek; powstaje dzięki szybkiemu suszeniu i fermentacji, które pozwalają zachować więcej dobroczynnych substancji;
  • herbata biała – najdroższa odmiana herbaty, która powstaje z pączków krzewów herbacianych; niekiedy chroni się je przed słońcem, aby w pączkach nie powstawał chlorofil; zbiera się je tylko na wiosnę;
  • herbata czerwona – dawniej zarezerwowana była tylko dla cesarza, a każdy kto ją spróbował, był surowo karany; powstaje na skutek suszenia i fermentacji; swoje właściwości zachowuje nawet przez 50 lat, a na świecie najbardziej popularne są mieszanki 13 – letnie.
            Z pewnością próbowaliście już wielu rodzajów herbaty, nie trzeba więc zachwalać ich smaków i aromatów :) Półki sklepowe uginają się od różnych odmian tego napoju, a nie wspomniałam jeszcze o herbatach aromatyzowanych, owocowych i ziołowych. W naszym kraju również panuje pewna kultura picia tego napoju. A jak to wygląda w Waszych domach? Jaką herbatę pijecie najchętniej i jak ją podajecie? :)