Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stół wigilijny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stół wigilijny. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 24 grudnia 2012

Wesołych Świąt Bożego Narodzenia!


Z okazji nadchodzących Świąt chciałabym złożyć wszystkim stałym czytelnikom tego bloga, jak również wszystkim odwiedzającym – dużo radości, magicznych chwil w gronie najbliższych, spokoju i pogody ducha na co dzień. Wesołych Świąt! :)



sobota, 10 grudnia 2011

Symbolika wigilijnych potraw


          Trudno wyobrazić sobie wigilijny stół bez dwunastu postnych potraw. Chociaż Kościół nie wymaga od nas unikania mięsa w Wigilię Bożego Narodzenia, chętnie pielęgnujemy ten zwyczaj – jest to bowiem dzień wyjątkowy. Z Wigilią wiąże się wiele przesądów i tradycji, które wywodzą się z kultury ludowej. Wszyscy wiemy, że spróbowanie każdej z dwunastu potraw przyniesie szczęście w każdym miesiącu nadchodzącego Nowego Roku. Wierzenia te sięgają swoimi korzeniami czasów przedchrześcijańskich. Jestem przekonana, że zainteresuje Was symboliczne znaczenie wigilijnych przysmaków. Należy traktować je z przymrużeniem oka, ale podobno w każdym wierzeniu tkwi ziarno prawdy ;)
            Dlaczego na wigilijnym stole musi stać aż dwanaście potraw? Nie chodzi przecież o liczbę Apostołów Pana Jezusa, który dopiero ma się narodzić. Otóż według ludowej tradycji w Wigilię nie może zabraknąć żadnych darów przyrody. Wśród nich wymieniane są dary pola, sadu, ogrodu, lasu i wody. Gdyby na Wigilijnym stole ich zabrakło, w nadchodzącym roku gospodarze doświadczyliby nieurodzaju. Post natomiast wynika z prastarego przekonania, że ludzie i zwierzęta to bardzo podobne do siebie istoty. Na pewno słyszeliście o przesądzie, że zwierzęta w Wigilię przemawiają ludzkim głosem. Jako stworzenia sobie równe i zależne od siebie, ludzie i zwierzęta przynajmniej ten jeden dzień w roku powinny żyć w zgodzie i pokoju.
            Chyba najważniejszą potrawą na wigilijnym stole jest karp oraz wszystkie inne gatunki ryb. Co ciekawe, mają one znaczenie czysto religijne, chrześcijańskie. Ryba symbolizuje Jezusa Rybaka, a także odradzanie się życia. Być może dlatego właśnie Kościół nie zakazał typowo polskiego zwyczaju poszczenia w Wigilię Bożego Narodzenia. Pozostałe przyzwyczajenia naszych pradziadów mają bowiem pogańskie korzenie. Wiele ze składników potraw kojarzono z duchami. Zboża i mak to typowe składniki potraw podawanych podczas dawnych styp i zostawianych jako dar dla błąkających się dusz. Wiele osób słusznie kojarzy je z "Dziadami" Adama Mickiewicza. W co jeszcze wierzyli nasi przodkowie?
            Skoro jesteśmy już przy maku i ziarnach zbóż, wyjaśnię Wam jakie znaczenie miały dawniej te składniki wigilijnych potraw. Jak nie trudno się domyślić, zboża symbolizują płodność i dobrobyt. Ziarna przynoszą szczęście w nadchodzącym roku. Są jednak czymś więcej niż miarą zamożności gospodarstwa – przypisywano im życiodajną moc, symbolizowały także nieśmiertelność. Natomiast obecność maku na wigilijnym stole oznaczała nadzieję na spokojny sen i odrodzenie, a także łączność z zaświatami. Kojarzono go z ciszą, czystością i pociechą. W wierzeniach tych widoczne są wpływy chrześcijańskie oraz pogańskie. Wyraźnie widać w nich, jak religia stopniowo wypierała i przekształcała pradawne przesądy.
             Szczególne znaczenie przypisywano także kapuście i grzybom. Kapustę dawniej przede wszystkim kiszono na zimę, dlatego też naszym przodkom kojarzyła się z trwałością sił życiowych i ogromną życiodajną mocą sprawiającą, że przyroda budziła się do życia na wiosnę. Podobnym symbolem są grzyby, które na wigilijnym stole musiały znaleźć się przynajmniej w postaci obsmażanych kapeluszy. W niektórych regionach do dziś jako wigilijną zupę przygotowuje się grzybową, a nie barszcz czerwony z uszkami. Grzyby kojarzyły się ze zdrowiem i siłami witalnymi.
            Bardzo ważnym składnikiem wigilijnych potraw są miód, orzechy i owoce. Ponieważ nasi przodkowie świetnie znali prozdrowotne właściwości miodu, uważali, że tkwią w nim nadprzyrodzone moce. Miód na wigilijnym stole miał zapewnić im przychylność istot z zaświatów. Orzechy miały natomiast dużo bardziej prozaiczne właściwości, a mianowicie – miały chronić przed bólem zębów i ich wypadaniem. Przesąd ten najprawdopodobniej wynikał z faktu, że skorupki orzechów odznaczaj się dużą twardości i wytrzymałością. Jeśli chodzi o owoce, w każdej kulturze kojarzone są one z płodności i witalnością. Poszczególnym rodzajom owoców przypisywane są rozmaite cechy:
  • jabłka zapewniają miłość, zdrowie i pokój
  • gruszki gwarantują długowieczność
  • suszone śliwki odpędzają złe moce
            Wyjątkowość Wigilii Bożego Narodzenia nasi przodkowie odczytywali na swój sposób. Zadziwiający jest jednak fakt, że mimo upływu czasu, kultywujemy wiele z pięknych, wigilijnych tradycji, mimo że często nie zdajemy sobie sprawy i zwyczajnie nie pamiętamy żadnych magicznych właściwości pokarmów spożywanych w ten najpiękniejszy wieczór w roku. Kościół Katolicki zachęca do praktykowania dawnych zwyczajów, ponieważ – mimo ich pogańskiego charakteru – kojarzyły się one przede wszystkim z życiem i jego wyższością nad śmiercią. Wspomnijcie przy wigilijnym stole o tym czego się dowiedzieliście i koniecznie zapytajcie seniorów o ich doświadczenia związane z bożonarodzeniowymi przesądami. Na pewno dowiecie się wielu ciekawych rzeczy :)


piątek, 26 listopada 2010

Nakrywamy stół na Wigilię – stół nowoczesny


Najbardziej czarodziejska Wigilia, to ta w domu naszych rodziców lub dziadków – w scenerii i dekoracji, które znamy z dzieciństwa. Dom w spokojnej, cichej okolicy, w otoczeniu otulonych śniegiem drzew i zasp… I w Waszym sercu takie obrazy na pewno pozostaną już na zawsze. Ale czasem i w naszych mieszkaniach przy ruchliwych drogach i w zabieganych miastach, Święta mogą stać się niezapomniane i wyjątkowe. Jeśli Wasz dom urządzony jest nowocześnie, nierzadko minimalistycznie, tradycyjny, klasycznie nakryty stół będzie wyglądał jak z innej bajki. Jednak również w modernistycznej stylistyce, wigilijny stół może być czarowny i elegancki.

Prostota i chłodna elegancja to zasadnicze wyznaczniki nowoczesnych trendów dekoratorskich. Jeśli więc zdecydujemy się na jakiś akcent dekoracyjny w mieszkaniu, konsekwentnie powinniśmy zastosować go i do ubierania choinki, i do nakrywania stołu. Co to oznacza w praktyce? Nowoczesny styl nie znosi wszelkiego rodzaju przepychu i chaosu zdobniczego, więc bogato i krzykliwie przystrojone mieszkanie nie jest dobrym pomysłem. Lepiej wymyśleć jeden, góra dwa dominujące kolory, które znajdą się na choince, na stroikach i na wigilijnym stole. Jeśli chcecie, by w domu panował zimowy nastrój, konsekwentnie dekorujcie kryształkami i szkłem całe mieszkanie.

Czerwień kojarzona ze Świętym Mikołajem i ciemnozielone stroiki z jemioły to trendy, które przypłynęły do nas zza oceanu. Pewnie niektórym z Was wydają się już nieco oklepane i kiczowate. Właśnie dlatego warto poszukać nowych rozwiązań, a możliwości jest naprawdę wiele. Podczas Bożego Narodzenia wspaniale sprawdzi się nowoczesny styl skandynawski z chłodnymi barwami i prostotą formy. Regularne lub asymetryczne kształty, geometryczne nakrycia i naczynia, stonowane barwy oraz inspiracje naturą są tutaj jak najbardziej pożądane. Wystarczą wówczas dyskretne akcenty bożonarodzeniowe, np. w postaci srebrnych gałązek czy gwiazdek.

Nowoczesność to również odwołanie do natury. Wszelkiego rodzaju ekologiczne i organiczne dekoracje czy nawet nakrycia, również są inspirowane najnowszymi trendami w aranżacjach stołowych. Jeśli Wasze mieszkanie jest niewielkie i nie ma w nim miejsca na tradycyjną choinkę (skądinąd zielone drzewko w domu to ekologiczna zbrodnia), warto poszukać stylowej alternatywy na Święta. Nawet na stole znajdzie się miejsce dla piramidek z bombek przypominających bożonarodzeniowe drzewko albo dla wazonu z efektownie udekorowanymi nagimi gałązkami. Oczywiście dekoracja ta powinna być powiązana z głównym tematem zdobniczym Świąt. Jeśli będzie to natura, na brązowych gałązkach wystarczy zawiesić małe jabłuszka lub orzechy. Równie dobrze mogą to być sznury kryształków czy srebrzystych gwiazdek na pomalowanej na biało ‘ekologicznej choince’.

Jeśli chcemy spróbować czegoś zupełnie nowego, można pokusić się o zupełnie niecodzienną dekorację. Co powiecie na wigilijną kolację przy różowym stole? :) Róż pięknie komponuje się z zielenią, sztuka polega tylko na odpowiednim dobraniu różowych dodatków - tak, by „nie przesłodzić”. Potrzebny będzie różowy obrus, serwetki (mogą być o ton ciemniejsze lub fioletowe) oraz kryształowe naczynia (ewentualnie zastawa klasyczna - biały serwis obiadowy z porcelany) i, oczywiście, sosnowe lub świerkowe gałązki.


Modernistyczne aranżacje stołowe wspaniale sprawdzą się w nowocześnie urządzonym domu, a także coraz popularniejsze stają się w restauracjach. Pamiętajcie, że Wigilia spędzona w hotelowej restauracji w górach czy nawet w egzotycznym kraju również może być uroczysta i elegancka. Nic dziwnego, że wiele osób rezygnuje z tradycyjnego celebrowania Bożego Narodzenia na rzecz krótkich wakacji czy skromniejszej niż w rodzinnym domu wigilijnej kolacji.