Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sztućce. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sztućce. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 21 sierpnia 2012

Jak serwować ryby?



     Dania rybne stanowią wspaniałe urozmaicenie menu na rozmaite przyjęcia i spotkania w gronie najbliższych. Czasem jednak unikamy przyrządzania takich potraw, ponieważ obawiamy się kulinarnej wpadki. Rzeczywiście, serwowanie ryb może nastręczać pewnych trudności. Z pewnością przyda się dobry, wypróbowany przepis i… pomysł na atrakcyjne podanie :) Ryba to nie tylko karp w galarecie czy smażone filety, ale przyrządzenie apetycznie wyglądającego posiłku nie musi być trudne. Dzisiaj przygotowałam dla Was kilka pomysłów na eleganckie serwowanie ryb. Znajdziecie tutaj kilka kulinarnych inspiracji, jak również praktyczne wskazówki na temat eksponowania smakołyków na stole :)

Ryba w folii
     Dietetyczna i lubiana chyba przez wszystkich. Sprawdza się nie tylko podczas grill party. Elegancko podana prosto z piekarnika z pewnością przypadnie do gustu gościom. Mistrzowie kuchni radzą, by na pieczoną rybę położyć odrobinę masła, które podkreśla jej smak. Potrawę można podać na półmisku – popularne są te, które kształtem przypominają ryby. Nie powinniśmy serwować dania w folii, nie tylko dlatego, że to nieeleganckie – przede wszystkim kłopotliwe. Plamy nie wyglądają dobrze ani na obrusie, ani na sukienkach zaproszonych Pań ;) Jeśli ryba jest daniem głównym, można ułożyć ją na ryżu, ziemniaczkach czy pieczonych talarkach. Surówka z kapusty i plasterki cytryny nie są obowiązkowe, chociaż dla wielu osób ten tradycyjny sposób podawania dań rybnych jest niemalże świętością ;)

Sosy do ryby – niezastąpiony dodatek
     Ryby w większości przypadków mają delikatny smak. Jeśli chcemy nadać wyrazu potrawie – podajmy ją z sosami! Beszamelowy, grecki i pikantny z pewnością uatrakcyjnią danie rybne. Sosy można ustawić na stole w niewielkich miseczkach. Praktycznym i eleganckim rozwiązaniem jest ustawienie trzech porcji sosu o różnych smakach przy każdym nakryciu. Jeśli ryba serwowana jest w oliwie z oliwek, możemy podać na osobnych talerzykach pieczywo, a na stole ustawić eleganckie dozowniki do oliwy. Jeśli są one przezroczyste, warto umieścić w nich dekoracyjne gałązki ziół.

Ryba gotowana musi wyglądać nieapetycznie?
     Potrawy z gotowanych ryb na naszych stołach pojawiają się chyba najrzadziej, zwłaszcza podczas eleganckich przyjęć. A są przecież najzdrowsze, a mogą być również smaczne i apetyczne. Sekret tkwi w serwowanych dodatkach. W restauracjach często możemy zobaczyć pięknie podaną solę w szpinaku lub marchewce. Jest ona gotowana na parze. Nie zapominajmy o ozdobach takich jak pietruszka, zioła, pomidorki koktajlowe itp. W przypadku dań rybnych gotowanych znacznie poprawiają doznania estetyczne – wystarczy ozdobić półmisek lub talerze czymś, co nie popsuje i nie przyćmi smaku potrawy.

O czym należy pamiętać?
     Wspominałam już kiedyś o spożywaniu ryb i specjalnych sztućcach, ale to ważna kwestia. Sztućce do ryb są koniecznością, obowiązkowo podajemy osobne. Najczęściej jest to trójzębny widelczyk i skośnie ścięty nożyk do ości, ale poprawne jest również ułożenie na stole dwóch widelców.

     Dania rybne serwowane podczas mniejszych i większych uroczystości nie muszą sprawiać kłopotów ani gospodarzom, ani zaproszonym gościom. Warto przemyśleć sposób podania, zaopatrzyć każde nakrycie w serwetki i odpowiednią zastawę. Najlepiej wypróbować przepis wcześniej przynajmniej raz. Nie ma przy tym znaczenia, jak dobrze radzicie sobie w kuchni – podczas szczególnych okazji po prostu jest to konieczne.

niedziela, 12 sierpnia 2012

Jak jeść owoce morza?



     Owoce morza na talerzu już nikogo dzisiaj nie dziwią. Są dostępne w każdym markecie, sklepie rybnym i oczywiście w wielu restauracjach. Ponieważ potrawy z morskimi przysmakami uważane są za nieco bardziej eleganckie, wręcz luksusowe, pojawiają się również na uroczystych przyjęciach takich jak wesela, chrzciny, rocznice ślubu, a nawet na towarzyskich spotkaniach w gronie przyjaciół. Trzeba jednak umieć je ładnie spożywać, niekiedy posługując się specjalnymi sztućcami. Nie zawsze mamy przecież do czynienia "tylko" z sałatką krabową, paellą z krewetkami czy grillowanymi szaszłykami. Dzisiaj przygotowałam więc dla Was garść porad na temat eleganckiego jedzenia owoców morza :)


Znane i lubiane przez wszystkich krewetki

     Można je znaleźć nawet na pizzy, dlatego nie będzie przesadą stwierdzenie, że to najpopularniejszy - oczywiście poza rybami - morski przysmak. Zazwyczaj jedzenie krewetek nie nastręcza większych trudności. W zupie, sałatce czy paelli je się je tradycyjnymi sztućcami. Dopuszczalne jest spożywanie ich palcami, gdy na przykład podawane są jako elegancka przystawka na brzegu kieliszka lub pucharku z sosem. Kłopot mogą sprawić jedynie nieobrane krewetki. Główkę i nóżki, a także pancerzyk można dyskretnie oderwać widelcem i nożem. Jeśli danie z tych smacznych skorupiaków ozdobione jest kilkoma nieobranymi sztukami, można je zwyczajnie zostawić na talerzu. Jeśli natomiast nie mamy oporów, możemy zjeść je razem z ogonkiem – nie spowoduje to bólów brzucha.


Nuta luksusu, czyli jemy ostrygi i małże

     Ostrygi i małże to stosunkowo rzadkie przysmaki. Te pierwsze podaje się na surowo - serwowane są w lodzie, skropione cytrynowym sosem. Jeśli są zamknięte, podważamy górną skorupkę i odkładamy na talerz, a dolna służy nam do podtrzymania (najlepiej przez serwetkę). Przed spożyciem oddzielamy ostrygę od muszli – specjalnym widelczykiem, nożykiem przypominającym nieco łyżkę z dwoma ząbkami lub tradycyjnym nożem. Natomiast małże, podawane na gorąco, otwieramy i zjadamy za pomocą zwyczajnych sztućców. Jeśli mamy kłopot z otwarciem muszli, odkładamy małża – jest nieświeży.


Trudna sztuka – homary i kraby

     Homary i kraby są gotowane i serwowane w całości. Trzeba pamiętać, że w przypadku tych pierwszych zjadamy odwłok, ogon, nogi oraz szczypce. Natomiast jadalne części kraba to tylko nogi i szczypce. Skorupiaki morskie mają zazwyczaj bardzo twarde pancerze, dlatego do ich skruszenia używamy specjalnych szczypców. Nie jest czymś niewłaściwym poproszenie kelnera o pomoc, ponieważ czasem jest to naprawdę trudne zadanie – szczególnie dla Pań. Do wydobywania smakowitego mięsa służą długie, dwuzębne widelce. Warto zaopatrzyć się w eleganckie sztućce do owoców morza – dzięki nim z homarem lub krabem nasi goście sobie doskonale poradzą. Na domowych przyjęciach można skruszyć pancerzyki przed podaniem - za pomocą młoteczka kuchennego. Jednak danie nie będzie wówczas tak estetyczne. Ponieważ dopuszczalne jest jedzenie palcami, nie zapomnijmy o podaniu miseczki z wodą i sokiem z cytryny do każdego nakrycia. Goście nie będą musieli opuszczać swojego miejsca, by umyć ręce, a sok zniweluje niechciany zapach na dłoniach.


Z morskich głębin – ośmiornice i kalmary

     Jadalne części ośmiornicy to przede wszystkim macki, które podawane są na gorąco w taki sposób, że nie widzimy na talerzu niczego, co przypomina morskiego stwora ;) Bez obaw można zatem jeść je w tradycyjny sposób, czyli nożem i widelcem. Natomiast kalmary, bardzo do ośmiornic podobne, serwowane są najczęściej jako przekąski, na przykład w formie smażonych krążków. Jemy je palcami, maczając w sosie.

     Jeśli sami macie ochotę ugościć swoich bliskich krewnych i przyjaciół smacznym, zdrowym i odrobinę egzotycznym daniem, pamiętajcie o kilku ważnych zasadach. Przede wszystkim, gdy przypuszczacie, że ktoś nie będzie potrafił poradzić sobie z nietypowymi sztućcami, przygotujcie "bezpieczniejsze" potrawy, np. sałatki i zupy, które je się tradycyjnym widelcem lub łyżką. Letni nastrój i aura sprzyja eksperymentom kuchennym z wykorzystaniem owoców morza, upewnijcie się jednak, że kupione produkty są świeże – o zatrucie przecież nietrudno, a morskie specjały psują się nadzwyczaj szybko. Jeśli wszystko przed spotkaniem lub przyjęciem dopięte jest na ostatni guzik, pozostaje pięknie nakryć stół :) Zapraszam już wkrótce do lektury na temat aranżacji stołowych inspirowanych marynistycznymi motywami :)



środa, 16 lutego 2011

Jak dbać o sztućce, porcelanę i szkło?


Wielu z Was zapewne z ogromną starannością kompletuje domową zastawę, sztućce oraz szklanki i kieliszki wykonane ze szlachetnego szkła. Ponieważ najcenniejsze domowe „skarby” nierzadko wykonane są z najwyższej jakości materiałów, niezwykle ważne jest odpowiednie dbanie o ich wygląd, właściwe mycie i przechowywanie. Dlatego też tym razem zdradzę Wam kilka domowych sposobów na to, jak czyścić i pielęgnować wszystkie elementy zastawy stołowej, by zachowały swój połysk i nieskazitelne piękno przez wiele lat.

Sztućce ze stali nierdzewnej, srebra i posrebrzane
Sztućce mogą być wykonane z różnego rodzaju materiałów i wówczas stosujemy rozmaite techniki konserwacji tych akcesoriów stołowych. Zazwyczaj podczas zakupu kompletu sztućców, do opakowania dołączana jest ulotka informacyjna zawierająca informacje na temat pielęgnacji i sposobie przechowywania. Warto w pierwszej kolejności stamtąd zaczerpnąć wiedzę. Pamiętajcie również, że oryginalne opakowanie najlepiej sprawdzi się jako metoda na przechowywanie sztućców. Jeśli jednak ktoś z Was jest w posiadaniu wiekowego kompletu sreber po babci, najlepiej przechowywać je w woreczkach z naturalnych włókien.

Do czyszczenia srebrnych i posrebrzanych sztućców z pewnością przydadzą się Wam specjalne preparaty, którymi wytrzemy przebarwienia i przywrócimy srebrom oryginalny połysk. Sekret naszych babć – dzięki któremu piękne, zdobione sztućce zachowały się w nienaruszonym stanie tak długo, polegał jednak na stosowaniu domowych receptur na środki do polerowania i czyszczenia sztućców. Świetnie sprawdzą się zatem woda z octem i sodą lub popiół drzewny z sokiem z cytryny – niezawodnie przywracają srebrom połysk i blask. Babcinym sposobem na piękny wygląd sreber jest również moczenie ich w zsiadłym mleku.

Natomiast sztućce, a także naczynia ze stali nierdzewnej „nie lubią” kontaktu z kwasami i solami. Dlatego nawet mycie w twardej wodzie negatywnie wpływa na ich wygląd – powstają przebarwienia i nieestetyczne plamy. Również kontakt z silnymi, żrącymi detergentami, często używanymi w zmywarkach do naczyń powoduje powstawanie plam. Najlepiej zatem używać w tym celu łagodnych płynów oraz miękkich ściereczek do polerowania (metalowe i gruboziarniste myjki porysują powierzchnię stali) – wówczas mamy gwarancję, że sztućce będą wyglądały jak nowe. Co jednak bardzo ważne: środki do czyszczenia sreber również niszczą stal nierdzewną, zatem nie należy ich stosować. Jednakże w obu przypadkach pamiętajmy, by osuszyć sztućce miękką ściereczką w celu uniknięcia zacieków.

Porcelana
Porcelany nie należy w żadnym wypadku myć w zmywarkach do naczyń, chyba że producent wyraźnie zaznaczył to w ulotce informacyjnej. Zazwyczaj jednak porcelanowe naczynia powinno się myć się ręcznie, łagodnymi detergentami i za pomocą miękkich ściereczek. Porcelana stołowa malowana ręcznie oraz zdobiona na tzw. „polewie” jest szczególnie podatna na uszkodzenia, gdy używamy szorstkich myjek i gąbek. Pamiętajcie również, by szczególnie pieczołowicie przechowywać porcelanę, ponieważ jest ona bardzo delikatna i krucha. Dlatego też nie należy ustawiać naczyń w stosach, jedno na drugim, a jeżeli jest to naprawdę konieczne – możemy poprzekładać naczynia papierowymi serwetkami lub ręcznikami kuchennymi.

Jeśli zdarzy się już, że na naszej porcelanowej zastawie pojawią się przebarwienia, wapienny osad lub wysolenia, możemy w pierwszej kolejności moczyć je w ciepłej wodzie z dodatkiem łagodnego płynu do mycia naczyń, a następnie przyłożyć w miejsce przebarwienia wacik nasączony wybielaczem – i zostawiamy go na kilka godzin. Pamiętajmy również, aby myć porcelanę w niezbyt gorącej wodzie.

Szklane i kryształowe naczynia
Kieliszki i szklanki bez przeszkód możemy myć w zmywarce do naczyń, oczywiście używając odpowiednich detergentów. Natomiast jeśli nasze szkło jest zmatowiałe, pomocna może się okazać skórka z cytryny lub kilka kropel amoniaku, ewentualnie salmiaku rozpuszczonego w letniej wodzie. Tak wymoczone przez kilka godzin szklane naczynia odzyskają blask. Kryształowe naczynia zdecydowanie lepiej jest myć w zimnej wodzie – ciepła powoduje ich matowienie.

Niewiele wysiłku potrzeba, by domowy komplet naczyń i sztućców zachował piękny połysk i gładką powierzchnię - również po wielu latach używania. Nawet zwyczajne, domowe sposoby pielęgnacji przyczynią się do tego, że zastawa stołowa zawsze będzie wyglądała na naszym stole wyjątkowo pięknie.

wtorek, 19 października 2010

Przyjęcie na Halloween



Kultura Zachodu przenika do najdalszych zakątków świata, dlatego nie jest niczym dziwnym, że coraz popularniejsze staje się obchodzenie święta Halloween równolegle z Zaduszkami. Jest to wspaniała okazja do spotkań przy stole – w gronie rodziny i przyjaciół. Święto to swoją atmosferą i wesołym charakterem spodoba się również dzieciom. Musicie wiedzieć bowiem, że amerykańskie Halloween nie ma tak podniosłego, pełnego zadumy charakteru jak tradycyjne polskie Zaduszki i Dzień Wszystkich Świętych.

Przede wszystkim pamiętajcie, że Halloween towarzyszą dwie główne barwy – pomarańczowy i czarny. To właśnie w takiej kolorystyce powinniśmy nakryć i udekorować stół na nieformalne przyjęcie. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, żeby dołączyć pojedyncze akcenty innych barw, jednak powinny one zostać umiejętnie wkomponowane w czerń i barwę dyni – tak, by współtworzyć mroczny, straszny klimat :)

To właśnie dynie są drugim najważniejszym elementem Halloween, zaraz po tajemniczym nastroju panującym w listopadowe, deszczowe dni. Mogą one służyć jako dekoracje stołu same w sobie, jako doskonały pomysł na menu, ale również jako wspaniałe lampiony. Dynię wystarczy wydrążyć, wyciąć w niej oczy, nos i zęby przypominające razem czaszkę, a do środka włożyć świece lub podgrzewacze herbaciane. Lampiony można wykonać również na wiele innych sposobów, albo kupić gotowe – np. ozdabiane motywami przypominającymi pajęczyny. Oświetlenie jest bardzo ważne przy okazji Halloween. To ono buduje mroczny nastrój, dlatego światło powinno być przyciemnione, a najlepiej występować tylko w postaci płomieni świec.

Obecnie w wielu sklepach można już kupić specjalne dodatki i zastawę stołową przeznaczoną specjalnie na Halloween. Znajdziemy więc jednorazowe lub plastikowe talerzyki z nadrukowanymi dyniami, duchami, czarownicami i kotami. Możemy kupić również kielichy przypominające naczynia wprost ze strasznych zamczysk i lochów. Istnieją nawet specjalne sztućce i kubeczki na tą okazję. Jeśli nie znajdziecie niczego podobnego, wystarczą czarne naczynia. Sami możecie natomiast wykonać do nich ozdoby. Wspaniałym pomysłem jest naklejenie napisu TRUCIZNA na butelkę oraz symbolu czaszki ze skrzyżowanymi piszczelami na kubkach i szklankach :) Efekt murowany!





Warto pomyśleć o dodatkach takich jak serwetki, tace i oczywiście obrus. Każdy z tych elementów nakrycia stołu możemy kupić w wersji specjalnie na Halloween. Na serwetkach i obrusach czasem wydrukowane są pająki z pajęczynami, albo duchy. Poza tymi pomysłami, spróbujcie jednak wykonać jakieś ozdoby własnoręcznie, np. na stole porozrzucajcie włochate pająki – zabawki, świecznik owińcie nicią przypominającą pajęczynę, a wizytówki przy talerzu zróbcie z maleńkich dyń służących jako podstawki dla wbitych na szpilkach karteczek.

Oczywiście nie może zabraknąć menu na Halloween – im bardziej obrzydliwie wygląda, tym lepiej :) Można również poprosić gości o przygotowanie tematycznych przebrań – np. aby stawili się w kostiumach jako duchy lub wiedźmy :) Z tego chociażby względu Halloween to doskonała okazja do zorganizowania Kinder Party.

Pamiętajcie, że święto Halloween wiąże się przede wszystkim z zabawą. Nie każdemu może podobać się taki sposób spędzania Święta Zmarłych, ostrożnie więc ułóżcie listę gości, a każdy kto zdecyduje się przyjść na przyjęcie Halloween niech zrobi wszystko, by mroczna atmosfera tego święta stała się okazją do wesołej zabawy i śmiechu. W Halloween o to właśnie chodzi ;-)


czwartek, 26 sierpnia 2010

Ratunku! Czym to się je?

Ilość sztućców przy naszym nakryciu czasem może przyprawić o zawrót głowy! :) Jeszcze trudniej chyba ułożyć odpowiednie widelce, widelczyki, noże i nożyki na odpowiednich miejscach. Wyjaśniłam wam już jak powinno wyglądać nakrycie, jednak to nie wszystko. Do każdego dania obowiązuje zupełnie inny zestaw stołowych „narzędzi”. Jak się w tym nie pogubić? Jak rozróżnić poszczególne sztućce? Jak dobrać odpowiednie noże, widelce i łyżki? Postaram się odpowiedzieć wam na te pytania – dzięki temu szybko i łatwo skompletujecie nakrycie na waszym stole:)

Danie główne zwykle serwowane jest niemal na samym końcu, tuż przed deserem. Wspominam o nim na samym początku, ponieważ najłatwiej rozpoznać sztućce do dania głównego – są one największe i najczęściej leżą najbliżej talerza. Również łyżka do zupy jest duża, w przeciwieństwie do mniejszej łyżki do przystawek. Nóż i widelec do przystawek również można rozpoznać po tym, że są nieco mniejsze od tych do dania głównego. Sztućce do ryb są bardzo charakterystyczne – widelec ma tylko trzy ząbki, a nóż jest ostro zakończony, nieco ścięty, co ma ułatwić oddzielanie ości od mięsa. Ryby można również jeść dwoma widelcami.

Sztućce do deserów również nieco się różnią od reszty wyglądem i ułożeniem. Przede wszystkim są mniejsze, niekiedy znacznie, a ponadto leżą nad talerzem. Zwykle są to tylko widelczyk z trzema ząbkami i łyżeczka, czasem jednak jest to długa łyżeczka – taka jak do kawy latte i do lodów, albo specjalna łyżka do sorbetów. Poza długim uchwytem, charakterystyczną cechą tych łyżek jest również mała powierzchnia nabierania. Charakterystyczny jest też nożyk i widelec do grejpfruta – mają one łyżkowaty kształt.

Największa różnorodność sztućców jest spotykana w przypadku owoców morza i ślimaków. Widelec do ślimaków ma dwa ząbki, poza tym serwuje się je również ze specjalnymi szczypcami. Widelec do homara jest bardzo długi, zakończony niewielkim rozwidleniem. Do wydobywania mięsa homara służy wąski szpikulec. Natomiast szczypce do homara są okazałe i bardzo ostre. Nóż do ostryg ma krótkie, grube i spiczaste ostrze służące do podważania muszli. Ponadto do spożywania ostryg służy również specjalna, szeroka łyżka zakończona dwoma ząbkami.

Do serów podaje się zwykle widelczyk z dwoma ząbkami. Często do śniadania lub kolacji podaje się osobny nóż do masła. Jest on zwykle niezbyt ostry i płaski. Służy tylko i wyłącznie do smarowania, dlatego może być wykonany nawet z drewna.

Do dań kuchni wschodniej używa się pałeczek. Chociaż używanie ich, podobnie jak używanie sztućców do ślimaków, wymaga odrobinę wprawy, może być ciekawym doświadczeniem. Niech was nie zdziwi również to, że do spaghetti podaje się widelec i łyżkę – służy ona do podtrzymywania makaronu podczas nawijania na widelec.

Różnorodność sztućców może zadziwić. Pamiętajcie więc o tych zasadach podczas urządzania przyjęcia i nakrywania stołu. W restauracji kierujcie się zawsze zasadą, że zaczynamy od sztućców leżących najdalej od talerza. Eleganckie nakrycia mają najwyżej trzy zestawy sztućców wyłożonych na stole. Pozostałe są dokładane później, łatwiej wam będzie uporać się z nimi :) Kierując się kilkoma prostymi zasadami na pewno unikniecie gafy przy stole ;)

A oto mała ściąga - do czego służy dany sztuciec:


1.Nóż stołowy
2.Widelec stołowy
3.Łyżka stołowa
4.Nóż obiadowy
5.Widelec obiadowy
6.Łyżka obiadowa
7.Nóż deserowy
8.Widelec deserowy
9.Łyżka deserowa
10.Łyżeczka do herbaty
11.Łyżeczka do kawy
12.Łyżeczka do mokki
13.Łyżeczka do lodów
14.Widelczyk do ciast
15.Widelczyk półmiskowy
16.Widelec półmiskowy
17.Nóż do masła
18.Widelczyk do owoców
19.Nóż do owoców
20.Łyżka do sałaty
21.Widelec do sałaty         
22.Łyżka do ziemniaków i sałatek
23.Szczypce do cukru
24.Łyżeczka do cukru
25.Łyżka do śmietany
26.Łyżka do koktajli
27.Łyżka kucharska
28.Łyżka do sałaty duża
29.Widelec do sałaty duży
30.Widelec kucharski
31.Łyżka wazowa
32.Łyżka do sosu
33.Nóż do steków
34.Nóż do pizzy (ząbkowany)
35.Nóż do tortu
36.Łopatka do tortu
37.Szczypce do ciast
38.Szczypce do lodu
39.Nóż do serwowania ryb
40.Widelec do serwowania ryb
41.Nóż do ryb
42.Widelec do ryb


Schemat pochodzi z serwisu: www.altom.home.pl

czwartek, 12 sierpnia 2010

Savoir Vivre przy stole: z której strony sztućce, a z której serwetka?

Równie ważne - jak samo dekorowanie stołu, jest odpowiednie ułożenie sztućców i innych elementów nakrycia wokół talerza. Przecież każdy kulturalny człowiek wie, że podczas posiłków obowiązują ścisłe reguły ;) Nie są one bynajmniej proste! Mam nadzieję, że moje podpowiedzi pomogą wam przestrzegać zasad savoir vivre przy stole – nawet podczas najbardziej formalnego spotkania.

Zasadniczą kwestią jest sposób rozłożenia sztućców wokół talerzy. Warto zapamiętać kilka zasad, a z pewnością przydadzą się nam nie tylko podczas samodzielnego nakrywania stołu, ale także w trakcie wszelkich oficjalnych i uroczystych spotkań przy posiłku. Podstawową zasadą obowiązująca w układzie sztućców jest ta, która mówi, że goście używają w pierwszej kolejności sztućców leżących najbardziej na zewnątrz talerza. Układamy je więc w kolejności od zewnątrz do wewnątrz. Po prawej stronie nakrycia jest miejsce na łyżkę i nóż. Przy tym łyżkę bezwarunkowo układamy grzbietem do dołu, a nóż ostrzem skierowany w stronę talerza. Po lewej stronie układamy widelec, również grzbietem do dołu. Pamiętajmy o dwóch ważnych sprawach – nigdy nie wkładamy noża do ust i nigdy nie dmuchamy na łyżkę z gorącą zupą!
Sztućce deserowe – małą łyżeczkę i widelczyk, układamy nad talerzem. Widelczyk deserowy powinien być skierowany w lewo, a łyżeczka w prawo. Jeżeli podajemy sery – nad talerzem układamy również nóż i widelczyk. Ponieważ noża nie używamy do krojenia pieczywa – za wyjątkiem śniadania, jeżeli w naszym menu znajdą się bułeczki i masło, powinniśmy po lewej stronie nakrycia umieścić osobny mały talerzyk na pieczywo oraz nóż do masła.



Niekiedy, zwłaszcza jeżeli mamy niewiele sztućców, a posiłek składa się z wielu dań, możemy dokładać sztućce w miarę podawania kolejnych potraw. Zasada ta obowiązuje szczególnie w przypadku deserów. Najbardziej eleganckim rozwiązaniem jest jednak odpowiednio ułożone, kompletne nakrycie. Po prawej stronie powinny znajdować się – w kierunku od wewnątrz na zewnątrz: nóż do dania głównego, nóż do ryb, łyżka do zupy, nóż do przystawek. Po lewej natomiast: widelec do dania głównego, widelec do ryb oraz widelec do przystawek. Pamiętajcie, aby talerze stały idealnie na środku, a sztućce w jednakowej odległości od krawędzi stołu!

Kieliszki mają swoje miejsce po prawej stronie, tuż nad nożem i łyżką. Najbliżej gościa ustawiamy kieliszek na białe wino, potem na czerwone, a na końcu kieliszek do szampana. Całość powinna tworzyć łagodny łuk. Warto również zadbać o to, by każdy gość miał do dyspozycji około 80 cm przestrzeni, a nóż wskazywał widelec znajdujący się po przeciwnej stronie stołu.

Zgodnie z tradycją, najbardziej uroczyste posiłki i ważne święta wymagają nakrycia stołu białym obrusem. Niejednokrotnie jednak na pewno widzieliście chociażby w dobrych restauracjach kolorowe obrusy – eleganckie bordowe lub ciemnoniebieskie. Takie rozwiązania są dopuszczalne, jednak starajmy się używać jednobarwnych obrusów, by uniknąć chaosu dekoracyjnego. Najważniejsze jednak, by obrus był czysty i świeżo wyprasowany! Niedopuszczalne jest, by plamkę po winie przykrywać półmiskiem. Wasi goście jednym rzutem oka poznają, że obrus był już używany.

Jeżeli chodzi o serwetki do wycierania dłoni i ust, nie jest to w żadnym razie przeżytek! Warto o nich pamiętać i odpowiednio dobrać kolorystycznie do obrusa i zastawy. Najbardziej efektowne i eleganckie są oczywiście serwetki z materiału. Również muszą one być nieskazitelnie czyste i wyprasowane. Układamy je po lewej stronie nakrycia. Można jednak fantazyjnie ją złożyć i ustawić na talerzu, albo zwinąć w rulon i włożyć w specjalny pierścień na serwetki. Wszystko zależy w tym wypadku od naszego gustu i inwencji dekoratorskiej :)

Aby posiłek był również ucztą dla zmysłów, warto zadbać o dekoracje w postaci kwiatów i świec. Pamiętajmy, by nie były one zbyt okazałe i wysokie – będą wtedy przysłaniały gości. Miły nastrój przy stole wprowadzą również kwiaty lub płatki pływające we wodzie.

Na koniec bardzo ważna rada! Nie wszyscy o tym wiedzą, ale – szczególnie w dobrych restauracjach, nasze nakrycie służy do bezsłownego porozumiewania się z kelnerem. Jeżeli wyobrazimy sobie talerz jako tarczę zegara, wówczas szeroko rozstawiony nóż i widelec na godzinie piątej i siódmej oznaczają, że zrobiliśmy sobie przerwę w posiłku, ale jeszcze do niego wrócimy. Natomiast skrzyżowanie sztućców lub ułożenie ich czubkami do siebie na godzinie piątej i siódmej daje znak kelnerowi lub gospodarzowi, że prosimy i dokładkę. Sztućce ułożone równolegle na godzinie piątej oznaczają koniec posiłku i sygnał do zabrania talerza.

Pamiętając kilka tych zasad, będziemy swobodnie czuli się przy stole, a nakrycie z ogromną ilością sztućców nie będzie nas przerażać. Zasady te są również elementem kulturalnego zachowania przy stole i savoir vivre’u – warto więc, by każdy je znał :)

Zdjęcie pochodzi z serwisu kucharz.dbv.pl

wtorek, 3 sierpnia 2010

Dekorujemy stół na przyjęcie weselne

Ślub to wyjątkowa chwila… Niezapomniana i pełna magii. Wzruszająca i zapamiętywana przez wszystkich na bardzo długo. Dlatego też na tę wyjątkową okazję warto zadbać o szczególny wystrój stołu, przy którym przecież weselnicy bawią się do późnych godzin. Oczywiście należy kierować się przy tym w szczególności preferencjami pary młodej, jednak zdradzę wam kilka sztuczek, które z pewności przydatne będą podczas tej najważniejszej w życiu uroczystości :)

Zasadniczym pytaniem, na które musimy sobie odpowiedzieć urządzając dekorację stołu weselnego jest charakter samej uroczystości – przede wszystkim czy jest to bardzo duże, wystawne przyjęcie czy kameralna uroczystość w gronie najbliższych. W tym pierwszym przypadku szczególnie efektownie wypadną nieco barokowe okazałe bukiety ustawione na stołach oraz wysokie świece i towarzyszące im stylow świeczniki. W przypadku mniejszej uroczystości sprawdzą się wszelkiego rodzaju romantyczne dekoracje.

Nieodzowny kolor, szczególnie na wystawnych przyjęciach to oczywiście biel. Białe obrusy, białe kwiaty, klasyczna zastawa zdobiona złotem lub srebrem z pewnością nadadzą uroczystości wyjątkowy, podniosły charakter. Ponadto biel jednoznacznie kojarzy się z bielą sukni panny młodej i – co tu ukrywać, wspaniale podkreśla widok panny młodej zza stołu. A przecież para młoda to najważniejsze osoby na tym przyjęciu! :) Biel to również symbol czystości i niewinności, Boga oraz radości – a taki charakter zwykle mają właśnie ceremonie ślubne :)

Na weselnym stole nie może również zabraknąć tak zwanych atrybutów miłości. Z pewnością niejednokrotnie spotkaliście się z urządzaniem sali weselnej i stołu w różnego rodzaju serduszka i amorki. Można się jednak pokusić o dużo bardziej wyrafinowane elementy dekoracyjne, serduszka mogą bowiem wydawać się banalne i… nieco kiczowate. Ciekawym rozwiązaniem jest chociażby umieszczenie na stole dwóch dużych łabędzi lub gołębi – w centralnym miejscu będą symbolizowały uczucie państwa młodych. Nie zawsze jednak mamy możliwość zdobycia takich dekoracji, zwłaszcza na kameralne przyjęcie. Skromne przyjęcie moich znajomych uświetnione było jednak nie tylko bukietem białych tulipanów umieszczonym w misie z wodą, ale również białymi ptasimi piórami przypiętymi do obrusu. Efekt murowany!

Osobnym zagadnieniem niezwykle istotnym na przyjęciu weselnym jest tort – zwykle ustawiany w centralnym punkcie stołu. Zwykle jest biały i zwykle ma na szczycie figurkę pary młodej. Warto jednak zadbać o to, by ten ważny element harmonizował z pozostałymi dekoracjami. Jeżeli na stole widzimy różowe elementy – niech tort będzie truskawkowy! Zamiast tradycyjnej figurki tańczącej pary – niech to będą łabędzie lub gołąbki!

Dekoracja weselnego stołu jest niezwykle istotna. Tworzy niezapomniany nastrój i warto odrobinę wysilić wyobraźnię, by był to oryginalny element weselnego przyjęcia. Możliwości jest nieskończenie wiele – ważne byście pamiętali, że to ceremonia ku czci miłości państwa młodych! :)

A oto kilka przykładowych uroczych dekoracji: