niedziela, 25 września 2011

Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o sushi


Eksperymenty kulinarne to pasja wielu z Was – jestem o tym przekonana :) Któż z nas nie zna sushi przynajmniej ze słyszenia? Bardzo często egzotyczne dania są wyjątkowo zdrowe i wartościowe, dlatego niekiedy warto skusić się na małe szaleństwo kulinarne i na przykład przygotować dla przyjaciół poczęstunek w takiej nietradycyjnej postaci. Sushi ostatnio stało się jeszcze bardziej popularne, a to za sprawą celebrytów, którzy uwielbiają imprezy połączone z pałaszowaniem sushi wprost z nagich ciał pięknych hostess i przystojnych kelnerów ;) Nie namawiam Was bynajmniej na takie ekstrawaganckie sposoby podawania sushi, zachęcam jednak do spróbowania te osoby, które jeszcze sushi nie jadły :) Jeśli znacie i lubicie to japońskie danie, z pewnością zaciekawią Was jego rozmaite warianty. Dlatego dzisiaj zapraszam Was do egzotycznej podróży w świat ryżu, surowej ryby i wodorostów (i nie tylko!). Opowiem Wam z czego robi się sushi, jakie są jego rodzaje oraz jakie przyprawy i sosy najczęściej podaje się do ryżowych ruloników.

Z czego robi się sushi?
Większość osób z pewnością kojarzy sushi z surową rybą. Jest w tym ziarno prawdy, ale gdyby ograniczyć kulturę jedzenia tego japońskiego przysmaku do tego jednego składnika, byłoby to bardzo krzywdzące. Przede wszystkim podstawą sushi w każdym wypadku jest gotowany ryż. Pozostałe składniki to tak naprawdę dodatki do niego. Ponieważ kuchnia japońska uważana jest za zdrową i bardzo urozmaiconą, stworzono wiele wersji sushi. Nikogo nie powinien dziwić fakt, że mieszkańcy tej Wschodniej Krainy Wysp z prawdziwą pasją oddają się konsumpcji ryb i owoców morza. Urok sushi polega na tym, że najczęściej są one surowe. Sushi owijane jest wodorostami nori, które są bardzo zdrowe – zawierają bowiem prawdziwe bogactwo witamin i składników mineralnych. Do sushi dodaje się również kawałki warzyw, grzyby, a nawet jajka. Najczęściej spożywa się w trakcie jednego posiłku kilka różnych rodzajów ryżowych ruloników. W japońskich restauracjach możecie spotkać się z trzema rodzajami zestawów: od najskromniejszych, przez bardziej urozmaicone, po najbardziej wykwintne. Ponieważ sushi przyrządzane jest z surowych artykułów spożywczych, przygotowywane jest bezpośrednio po złożeniu zamówienia. Dlatego możecie być pewni, że na Wasz stół trafi smaczny, świeży i pełnowartościowy posiłek.

Różne rodzaje japońskiego przysmaku
W zależności od tego, w jaki sposób przygotowywane jest sushi, możemy natknąć się na cztery jego rodzaje. Ryżowe ruloniki, zawinięte w wodorosty nori, które najczęściej kojarzone są z sushi to tak zwane maki – zushi. Przygotowując sushi dla przyjaciół, pamiętajcie o tym, że długość ruloniku nie powinna być większa niż jego średnica. Maki – zushi dzieli się na pomniejsze rodzaje, w zależności od dodatków:
  • tekka – sushi z tuńczykiem 
  • ibodai – sushi z rybą maślaną
  • sake – sushi z łososiem
  • ebi – sushi z krewetkami
  • kappa – sushi z ogórkiem
  • takenoko – sushi z pędami bambusa
  • artichoke – sushi z karczochem
  • tamago – sushi z kawałkiem naleśnika
Jeśli natomiast na Waszym talerzu znajdą się podłużne, uformowane ręcznie ryżowe paluszki, na którym ułożono kawałki ryby, macie przed sobą nigiri – zushi. Jest to drugi pod względem popularności rodzaj sushi. Z kolei hirashi – zushi to nic innego jak ryż rozsypany w miseczce, na którym poukładana jest ryba, owoce morza, tofu, warzywa i grzyby. Nie bądźcie jednak zaskoczeni, jeśli na stole przed Wami zostaną położone składniki (ryż, wodorosty nori oraz dodatki), z których sami będziecie musieli przygotować sobie sushi. Ten rodzaj japońskiego przysmaku nosi nazwę temaki – zushi.

Przyprawy i sosy
Trudno wyobrazić sobie prawdziwe japońskie sushi bez odpowiednich przypraw, które doskonale podkreślają smak tego przysmaku. Do ryżu dodawany jest ocet ryżowy – ma on przyjemny zapach i nieco słodkawy smak. Kawałki ryby bardzo często smarowane są z jednej strony chrzanem wasabi, który jest nieco ostrzejszy niż polski chrzan, a przy tym nieco gorzki. Ponieważ w Polsce korzeń wasabi jest niedostępny, możecie użyć proszku wasabi, który wymieszany z wodą posłuży Wam do przyprawienia kawałków ryby. Pamiętajcie jednak o tym, że jest on nieporównywalnie ostrzejszy od polskiego chrzanu! :) Najczęściej do sushi podaje się sos sojowy do maczania, który bez problemu kupicie nawet w markecie. Warto pomyśleć również o marynowanym imbirze, który w niewielkich ilościach powinno się degustować pomiędzy różnymi rodzajami sushi – dla odświeżenia kubeczków smakowych.

Widzicie więc, że spożywaniu sushi towarzyszy swoisty rytuał! :) Dlatego wiele osób może czuć się zagubionych i zniechęconych do tej wspaniałej potrawy. Dlatego następnym razem zapraszam Was do lektury wpisu o sposobach jedzenia i podawania sushi. Mam nadzieję, że dzięki tym informacjom przekonacie się do tej potrawy. Jest ona bardzo zdrowa i niskokaloryczna. Wodorosty nori znane są dzięki dużej zawartości składników odżywczych, natomiast korzeń wasabi uważany jest nawet za roślinę leczniczą! Tym bardziej zachęcam więc Was do małego eksperymentu kulinarnego lub do odwiedzenia najbliższej restauracji serwującej sushi :)

czwartek, 22 września 2011

Studencki stół


Wśród studentów krąży pewien dowcip, w którym kryje się ziarnko prawdy ;) Kiedy student na pewno kłamie? Gdy mówi: Nie piję, Nie palę i Dziękuję, nie jestem głodny. O ile jednak z imprezowaniem i burzliwym studenckim życiem bywa różnie, o tyle oszczędność – głównie na jedzeniu, bo na czym innym – jest chyba standardem w każdym akademiku i domu studenckim ;) Jeśli studiujecie, z pewnością bardzo ważny jest dla Was czas przygotowania posiłku oraz tak zorganizowana kuchnia, by potrzebne sprzęty zajmowały możliwie najmniej miejsca, a jednocześnie dobrze służyły swoim młodym właścicielom. Dlatego dzisiaj zapraszam Was do lektury na temat studenckich zwyczajów stołowych i praktycznych rozwiązań, które zdadzą egzamin w najbardziej nawet ciasnym miejscu :)

Co jedzą studenci? ;) 
Studenci to chyba najgorzej odżywiona grupa społeczna ;) Tak przynajmniej było w dawnych czasach, a dzisiaj? Młodzi ludzie coraz częściej wiedzą jak ważne jest prawidłowe odżywianie i zdrowy tryb życia. Nie zawsze jednak umiejętności idą w parze z dobrymi chęciami. Dlatego wiele osób tęskni za kuchnią mamy i odwiedzinami w rodzinnym domu, skąd zawsze przywożą smakołyki – najczęściej tradycyjne potrawy, które mama zamraża dla swojej pociechy. Mamine gołąbki, pierogi czy kotlety są po prostu niezastąpione w studenckim menu! :) Gorzej mają jednak te osoby, które nie mogą sobie pozwolić na częste wizyty w domu z racji setek kilometrów dzielących ich od rodzin. Bardzo często pozostają więc zupki w proszku, mrożone dania – idealne do mikrofalówki oraz wszelkiego rodzaju łatwe w przygotowaniu i tanie potrawy. Czasem zdarza się, że grupa przyjaciół w akademiku przygotuje wspólnie pyszną kolację, która jest bardzo istotnym urozmaiceniem codziennego menu. Bywa jednak i tak, że najbardziej pożywnym daniem, na które studenci mogą sobie pozwolić jest pizza zamówiona na telefon.

Co przyda się każdemu studentowi? 
Jeśli dopiero rozpoczynacie studia, zapewne zastanawiacie się, jakie przedmioty warto zapakować do walizki przeprowadzając się do akademika. Mimo że podstawowa zastawa stołowa zwykle znajduje się na stołówce w akademiku (co wcale nie jest takie pewne i nigdy nie wiadomo w jakim będą one stanie ;)), do domu studenckiego warto zabrać ze sobą chociażby jeden komplet złożony z talerza, miseczki, podstawowych sztućców i kubka. Aby nie zniszczyły się one podczas podróży, trzeba je dobrze zapakować albo zabrać ze sobą naczynia z nietłukących się materiałów: na przykład z plastiku lub z melaminy. Na pewno przydadzą się wszelkiego rodzaju pojemniki do przechowywania żywności w lodówce. Wystarczy, że będą to plastikowe pudełka z pokrywką – znacznie ułatwiają one życie. Student raczej nie może sobie pozwolić na pojemniki z próżniowymi zamknięciami, może jednak mama pozwoli zabrać Wam kilka takich z domu? Dzięki nim żywność dłużej zachowuje świeżość. Niezbędne mogą się również okazać naczynia żaroodporne albo wykonane z hartowanej porcelany, które są niezastąpione w kuchenkach mikrofalowych. Inwestycją, która na pewno się opłaci są również naczynia 2w1, które pozwalają zaoszczędzić miejsce. Duży kubek może na przykład pełnić jednocześnie rolę miseczki śniadaniowej. Trójdzielne miseczki pozwolą na ciekawe i estetyczne serwowanie wielu różnych potraw – przydadzą się również do serwowania przekąsek podczas niejednej studenckiej imprezy ;)

Jak wygląda studencki stół? 
Trzeba zacząć od tego, że często nie ma czegoś takiego jak stół w dosłownym tego słowa znaczeniu ;) Ale student zawsze sobie poradzi – tablica korkowa ustawiona na książkach uratowała już niejedną imprezę :) Oczywiście żartuję, ale prawdą jest, że studentom czasem przychodzi mieszkać w naprawdę spartańskich warunkach. Za to jest to chyba najbardziej kreatywna, pomysłowa – i optymistyczna epoka w życiu każdego wykształconego człowieka :) Nawet bardzo skromnej potrawie podawanej przyjaciołom w akademiku towarzyszy nie tylko wyjątkowa atmosfera budowana poprzez wspólną grę na gitarze i śpiewanie, ale również dekoracje – wyczarowane z papieru, świec i zupełnie niepotrzebnych rzeczy, o których nowym przeznaczeniu "nie – studentom" nawet się nie śniło ;)

Mam nadzieję, że moje porady pomogą przygotować się świeżo upieczonym studentom do nowego etapu życia, a tym starszym – no cóż, pozostaje powspominać dawne czasy :) Ponieważ stół jest bardzo ważnym miejscem, również w akademiku, wiele wspaniałych chwil wiąże się właśnie z nim. Wspólne posiłki, przygotowywanie potraw budują szczególną więź między młodymi ludźmi, zwłaszcza w połączeniu z edukacyjnymi wyzwaniami jakie codziennie przed nimi stają. A jakie są Wasze doświadczenia i wspomnienia związane ze zwyczajami studenckimi przy stole? Jakich rad udzielilibyście młodszym kolegom? Zapraszam do dyskusji :) 
 

poniedziałek, 12 września 2011

Wrzesień na stole malucha

 
Nasze pociechy właśnie wróciły do szkoły. Wrzesień to dla nich bardzo ważny miesiąc. Dlatego każdej mamie z pewnością zależy na przygotowaniu pełnowartościowych posiłków, zwłaszcza pierwszego i drugiego śniadania. Niezwykle istotne jest, żeby jeszcze przed szkołą dzieci zjadły coś pożywnego, potrzebna im jest przecież energia na cały, pełen wysiłku dzień. Obowiązkowy jest również posiłek podczas długiej przerwy, w Polsce nie ma bowiem zwyczaju przygotowywaniu lunchu przez szkołę. Dlatego dzisiaj zapraszam Was do lektury sprawdzonych pomysłów na smaczne i zdrowe śniadania oraz przekąski oraz kilku przykładów naczyń śniadaniowych i bidonów, które z pewnością przydadzą się każdemu maluchowi.

Śniadanie w domu – najważniejszy posiłek dnia
    O śniadaniu w domu żadne dziecko nie powinno zapomnieć. Zwykle przypominanie o nim leży jednak w gestii mamy, ponieważ zaspany maluch najchętniej zrezygnowałby z posiłku na rzecz kilku minut dłużej w łóżku. Nie możemy się na to godzić. Śniadanie jest najważniejszym posiłkiem dnia i od niego zależy funkcjonowanie każdego człowieka w najbardziej wymagającej wysiłku jego części. Te kilka chwil spędzonych przy stole to również doskonała okazja na poświęcenie maluchom trochę uwagi – można wówczas omówić wyzwania, jakie stają przed dzieckiem, ważne wydarzenia, które spotkają go poza domem. Dlatego warto pielęgnować rytuał porannego śniadania w gronie rodziny. A oto kilka pomysłów na pyszne i zdrowe śniadanie w domu:
Zestaw I
•    płatki śniadaniowe z mlekiem,
•    jabłko,
•    kakao lub kawa zbożowa.
Zestaw II
•    owsianka,
•    kolorowa sałatka owocowa z jogurtem i z miodem,
•    soczek pomarańczowy bez cukru.
Zestaw III
•    kanapka z chleba razowego, wysokiej jakości wędliny, sałaty, pomidora, ogórka, rzodkiewki,
•    banan,
•    herbatka owocowa bez cukru.

Dietetycy zauważyli, że zwyczaje żywieniowe najmłodszych Polaków obejmują śniadanie, ale bardzo często jest ono bardzo bogate w cukry. Każda mama wie, jak dzieci uwielbiają chleb z czekoladą czy słodkie płatki śniadaniowe. Tymczasem są one przyczyną próchnicy, nadwagi i kłopotów zdrowotnych. Dlatego dobrze jest zastępować je świeżymi warzywami i pozbawionymi cukru napojami.

    Musicie jednak pamiętać, żeby śniadanko było pięknie podane, wówczas dzieci chętniej będą po nie sięgały. Ważne jest więc, by kanapki były wesołe i kolorowe. Liczą się również naczynia, w jakich serwujemy śniadanie. Dzieci będą zachwycone talerzykami z nadrukami ich ulubionych bohaterów albo zwierzątek. To samo dotyczy sztućców - sztućce dla dzieci muszą być nie tylko bezpieczne, ale również piękne. Nawet zwyczajna miseczka z wesołym wzorkiem może zmienić nastawienie malucha do śniadania.

II śniadanie w szkole
    Wasze dzieci koniecznie muszą zabrać je do szkoły, ponieważ maluchy rozwijają się i przeżywają w szkole duży wysiłek – zarówno fizyczny, jak i umysłowy. Dobrze jest przygotować dla dziecka kanapkę z wędliną i warzywami lub z serem żółtym. Najlepszy w tym wypadku jest chleb pełnoziarnisty. Do tego jabłko, banan, na zmianę na przykład z marchewką albo jogurt owocowy czy deser mleczny. Nie może oczywiście zabraknąć napoju w postaci wody mineralnej, smakowej wody mineralnej, soczku przecierowego lub marchwiowego. Z pewnością wiecie, że słodkie napoje gazowane to bezwartościowe ‘puste kalorie’.

Jak zapakować śniadanie do szkoły?
    Obecnie na rynku znajdziecie ogromny wybór opakowań na drugie śniadanie. Może zaangażujecie w jego wybór samego malucha? Chlebak wybrany samodzielnie przez dziecko z pewnością będzie mu się podobał dużo bardziej niż tradycyjne plastikowe pudełeczko. Dzieci lubią na przykład pojemniki na kanapki ozdobione ich ulubionymi bohaterami. To samo dotyczy bidonów na soczek. Pamiętajcie również o tym, by pudelka i bidony były wykonane z dobrej jakości materiałów, które się nie potłuką. W tym wypadku plastik jest dużo bardziej praktyczny i bezpieczny niż szkło.

    Pamiętajcie, że powrót do szkoły jest dużym stresem dla malucha, jak każda duża zmiana w codziennym rozkładzie zajęć. Dziecku będzie dużo łatwiej, jeśli na zasadzie kontraktu uzgodnimy z nim nowe reguły funkcjonowania. Bardzo ważne jest wypracowywanie nowych nawyków, w postaci chociażby obowiązkowego śniadania całej rodziny. Dzieci nie będą chciały się podporządkować, jeśli zdrowe nawyki żywieniowe nie będą praktykowane również przez rodziców.

wtorek, 16 sierpnia 2011

Sprawdzone sposoby na udanego grilla


Sezon grillowy w pełni, dlatego dzisiaj podzielę się z Wami sprawdzonymi sposobami na udane grill party. Najlepszą porą na grilla jest oczywiście późne popołudnie i wieczór, gdyż wtedy temperatura nie jest już tak wysoka, jak podczas upalnego dnia. Całe lato i początek jesieni to wymarzony czas, by spotkać się z rodziną i przyjaciółmi w ogrodzie lub na działce rekreacyjnej. Przygotowanie grilla nie jest trudne, jednak z pewnością pomogą Wam sprawdzone porady, dzięki którym wszystko będzie dopięte na ostatni guzik. Ważne są wypróbowane potrawy oraz przyprawy, bez których nie sposób się obejść. No i oczywiście akcesoria grillowe, które ułatwią przygotowywanie i podawanie posiłku.

Menu na grilla  
Najczęściej na grillu przygotowujemy kiełbaski, ale menu złożone tylko z nich byłoby bardzo ubogie – nawet jeśli są to specjalne grillowe kiełbaski z cebulą i czosnkiem. Dla małych dzieci można przygotować grillowane parówki – jestem pewna, że dorosłym też będą smakowały :) Prawdziwa uczta obejmuje jednak również szaszłyki z grilla, do których można wykorzystać różne rodzaje mięsa: wieprzowinę, wołowinę lub drób – zależnie od Waszego gustu. Sekret udanych szaszłyków tkwi jednak w dodatkach. Najbardziej popularne z nich to kolorowa papryka, cukinia, cebula (także czerwona), ananas – i oczywiście przyprawy. Popularnym grillowanym przysmakiem jest również kaszanka z cebulką, którą przygotowuje się w folii aluminiowej lub na specjalnej tacce. Nie można zapomnieć również o grillowanej rybie. Co ciekawe, z ryb również można przyrządzić wspaniale szaszłyki – na przykład z łososia z krewetkami i warzywami. Smakowite są również steki albo karkówka z grilla. Nawet zwyczajne piersi z kurczaka wspaniale smakują z rusztu. Nie zapomnijcie również o zapiekanych ziemniakach,  grillowanych tostach i sałatkach z sezonowych warzyw, które stanowią idealne i zdrowe uzupełnienie posiłku. Niektóre osoby będą zachwycone również smakiem nie tylko grillowanych warzyw, ale również owoców – szczególnie egzotycznych.

Przyprawy – grillowy niezbędnik   
Potrawy z grilla są pyszne, zdrowe i wspaniale wyglądają na talerzach. Dużą rolę odgrywają przyprawy użyte do wzbogacenia smaku potraw. W sklepach znajdziecie gotowe mieszanki do potraw z grilla oraz wyśmienite marynaty, które również przydadzą się do różnego rodzaju mięs. Mimo że grillowane potrawy zawierają mniej tłuszczu niż inne dania, nadal mogą być ciężkostrawne – zwłaszcza w dużych ilościach. Dlatego dobrze jest przyprawić je majerankiem. Świetnie komponuje się on z innymi ziołami, na przykład z tymiankiem. Z kolei karkówkę – przygotowaną wcześniej w marynacie z białego wina, oregano i bazylii – dobrze posypać jest przed grillowaniem również lubczykiem. Kurczak i piersi drobiowe dobrze komponują się z ostrymi przyprawami, takimi jak chili, papryka i kolorowy pieprz. Skrzydełka w marynacie z miodu, papryczki chili i pieprzu powinny zostać przygotowane dobę przed grillowaniem. Zasada ta dotyczy większości marynat.

Akcesoria grillowe
Trudno wyobrazić sobie udanego grilla bez kilku niezbędnych przedmiotów. Przede wszystkim dobrze jest zaopatrzyć się w aluminiowe tacki, na których można usmażyć zarówno mięso, jak i rybę. Jednakże nie są one zbyt estetyczne. Czasem trudno jest zabrać w podróż całego grilla. Rozwiązaniem w obu wypadkach jest płyta żeliwna z nóżkami. Można ją wygodnie ustawić nad ogniskiem lub paleniskiem. Takie płyty są dużo bardziej praktyczne od tradycyjnego grilla, zwłaszcza jeśli wyposażone są w powierzchnię do grillowania i do smażenia. Przydadzą się Wam również specjalne szczypce do przewracania mięsa oraz szpikulce do szaszłyków. Niezastąpione są także sztućce do steków. Widelec do steków można rozpoznać po trzech ząbkach, natomiast nożyk najczęściej jest ząbkowany, co znacznie ułatwia krojenie. Jeśli grill urządzany jest w ogrodzie, nie zapominajcie o sztućcach do ryb. Niezastąpione są również sztućce do sałaty – szczególnie poręczne i wygodne są specjalne szczypce. Jeżeli chodzi o najbardziej praktyczną zastawę stołową na grilla, sprawdzą się wszelkiego rodzaju plastikowe naczynia. Alternatywą dla nich jest melamina – jeszcze trwalszy materiał. Aby również napoje były pięknie podane, przydadzą się dzbanki i karafki na wodę oraz do wina.
  
Grill to wspaniała okazja do spędzenia czasu w gronie najbliższych – krewnych i przyjaciół. Wspólne przyrządzanie posiłków bardzo zbliża i może być bardzo radosne. Większość Pań cieszy się z pewnością z tych kilku godzin, kiedy to Panowie są szefami kuchni ;) Biorąc pod uwagę wrodzone predyspozycje mężczyzn do gotowania, nic dziwnego, że grillowanie to jedna z ulubionych – i najsmaczniejszych, rozrywek Polaków i Amerykanów :)

piątek, 5 sierpnia 2011

Savoir Vivre szwedzkiego stołu


Bardzo często przy okazji przyjęć w stylu garden party czy przyjęć koktajlowych nie ma w pomieszczeniu tradycyjnych stolików, jest natomiast ustawiony jeden duży stół, uginający się wręcz od jedzenia. Jest to właśnie tzw. szwedzki stół. Możemy go spotkać również w hotelowych restauracjach. Nierzadko mamy kłopot z tym, jak właściwie powinniśmy się zachować przy szwedzkim stole. Mam nadzieję, że moje wskazówki Wam w tym pomogą :)

Nazwa stół szwedzki pochodzi już z XVI wieku, kiedy to w Szwecji rozpowszechnił się zwyczaj jedzenia na stojąco, do woli wybierając potrawy z jednego stołu ustawionego w pomieszczeniu. Nieco później, w latach 30. XX wieku ustalono, że do stołu szwedzkiego należy podchodzić w pięciu rundach: najpierw po śledzie i sery, potem po łososia i węgorza, po pasztety i mieloną cielęcinę, następnie po coś gorącego (na przykład ziemniaki), a na końcu po coś słodkiego. Później pojawiały się również propozycje, by rund było nie pięć, ale nawet osiem.

Współcześnie nie praktykuje się tak restrykcyjnych norm zachowania przy szwedzkim stole. Ze szwedzkich zwyczajów płynie jednak dla nas pewna nauka. Na szwedzkim stole powinny znajdować się przede wszystkim potrawy uważane za przekąski, raczej rzadko pojawiają się typowe dania – na przykład obiadowe. Nie powinny również pojawić się potrawy, których porcję trudno nabrać na talerz.  Jeśli planowane jest takie danie, gospodarz ma obowiązek je pokroić. Gospodarze dbają również o to, by nie zabrakło potraw, napojów, czystych naczyń i sztućców oraz o to, by zebrać brudne naczynia.

Przy stole szwedzkim panuje jedna bardzo ważna zasada. Do każdej nowo nałożonej potrawy sięgamy po czysty talerz i widelec. Raczej nie znajdziemy przy stole noży, co nie powinno nas dziwić - będziemy przecież spożywali posiłek na stojąco. Możemy wybrać dowolną potrawę lub deser, nie wolno jednak mieszać potraw na talerzu. Nakładamy raczej niewielkie ilości wybranej potrawy, w złym smaku jest nałożenie sobie bardzo dużej porcji. Zawsze możemy bowiem wrócić po dokładkę.

Bardzo nieeleganckie jest również pośpieszne przepychanie się do stołu. Czekamy spokojnie w kolejce, nie rezerwujemy w niej miejsca dla naszych znajomych. Z pewnością jedzenia wystarczy dla wszystkich. Nie zapominajmy o serwetkach – najczęściej na stole szwedzkim pojawiają się serwetki papierowe. Pod żadnym pozorem nie rzucamy się łapczywie na jedzenie, nawet jeśli jesteśmy bardzo głodni. Jeżeli mamy kłopot z nałożeniem potrawy, talerz możemy postawić na stole. Przyjęte jest, że małe talerzyki służą do przekąsek i deserów, duże talerze natomiast – do konkretniejszych potraw. Ponieważ przyjęcie przy szwedzkim stole jest troszkę luźniejsze niż przy tradycyjnym stole, dopuszczalne jest niewielkie spóźnienie – nie musimy się bowiem obawiać, że gospodarze będą musieli czekać na nas przy podawaniu potraw.

Przyjęcia i spotkania towarzyskie przy szwedzkim stole są wspaniałą okazją do ciekawych rozmów z zaproszonymi gośćmi. Zazwyczaj tworzą się mniejsze lub większe grupki osób zainteresowanych jakimś tematem. Mimo że przyjęcie ma nieco luźniejszy charakter, należy oczywiście pamiętać o dobrych manierach. Swobodne zachowanie nie usprawiedliwia bowiem niegrzeczności. Kierując się powyższymi wskazówkami, z pewnością poradzicie sobie na takim przyjęciu :)

piątek, 22 lipca 2011

Ekologiczne dekoracje stołu

 
Stół ekologiczny również może wyglądać pięknie! Nic nie stoi na przeszkodzie, by również na naszym stole zagościły ekologiczne inspiracje. Dzięki ekologicznym aranżacjom stołowym nie tylko sprawimy sobie wizualną ucztę, ale jednocześnie przyczynimy się do ochrony środowiska – a to współcześnie nie tylko modne, ale i bardzo potrzebne. Jak zatem zabrać się do przygotowania ekologicznych dekoracji stołu? Oto kilka moich porad:

Ekologiczne materiały
Przygotowując ekologiczne dekoracje stołu, nie zapominajmy o zastosowaniu ekologicznych materiałów. Z pewnością przydadzą nam się materiały z naturalnych włókien, takich jak len i bawełna. Doskonale nadają się one jako surowiec, z którego wykonuje się obrusy. Również serwetki powinny być wykonane z takich ekologicznych materiałów. Ekologiczną zbrodnią byłoby natomiast użycie ceraty lub plamoodpornego obrusa, ponieważ wykonane są one z materiałów syntetycznych, które bardzo trudno się rozkładają po wyrzuceniu.
Ekologicznym materiałem jest również papier pochodzący z recyklingu. Możemy go wykorzystać do zrobienia dekoracji stołowych. Z ekologicznego papieru można bowiem zrobić nie tylko oryginalne serwetki, ale również można wykonać orgiami, które posłuży do ozdoby. Najlepszy do tego celu jest zwykły papier pakowy. Jest on nie tylko ekologiczny, ale sprawi również, że nasz stół zyska oryginalny, nieco skandynawski rys aranżacyjny.
Czasem wystarczy, że użyjemy naturalnych produktów i materiałów, by nasz stół zyskał miano ekologicznego. Wystarczy zatem użyć kwiatów polnych do dekoracji stołu albo słomy, by stół wyglądał pięknie i ekologicznie. Ekologiczne materiały to także wszelkiego rodzaju wyroby ceramiczne, kamienne, a nawet szklane i metalowe – ważne, by ni były to materiały syntetyczne.

Dekoracje wykonywane samodzielnie
Dekoracje wykonywane samodzielnie, z materiałów, które mamy w domu i planujemy wyrzucić to również doskonały sposób na ekologiczną dekorację stołu. Można na przykład użyć do tego pustych i umytych słoiczków, które następnie oplatamy wełną lub dratwą. W ten sposób mamy gotowy ekologiczny wazonik. Można w nim umieścić poskręcane gałęzie. Gałęzie takie są bardzo modną ostatnimi czasy ozdobą stołu. Jeśli dodatkowo użyjemy ekologicznej farby w sprayu, będziemy mieli gotową oryginalną i piękną dekorację.

Kolory Ziemi
Jeżeli chodzi o kolorystykę ekologicznego stołu, to zdecydowanie powinny to być kolory Ziemi. Świetnie sprawdzą się wszelkiego rodzaju brązy i zielenie. Szczególnie popularne są przybrudzone odcienie tych barw, na przykład khaki czy oliwkowy. Skontrastowane z bielą – np. obrusa, będą wyglądały nie tylko ekologicznie, ale i elegancko.

Jak widać ekologiczna aranżacja stołowa może być ciekawa. Mamy w tym przypadku duże możliwości, jeżeli chodzi o własne pomysły i inspiracje, ekologiczne dekoracje stołu to bowiem takie, które wykorzystują niepotrzebne surowce. Takie "wtórne" dekoracje mogą stać się dla nas wspaniałym wyzwaniem dekoratorskim :)