sobota, 18 września 2010

Jeszcze o dzieciach: maluchy przy stole

Zupełnie osobnym zagadnieniem jest usadzanie dzieci przy stole podczas ważnych uroczystości, przyjęć i rodzinnych spotkań. Znajdziecie wiele porad na ten temat, dlatego do tematów związanych z maluchami przy stole powinniście podejść z zachowaniem zdrowego rozsądku i kierując się przede wszystkim własnymi zasadami. Ja postaram się przedstawić wam kilka najważniejszych wskazówek, wśród których z pewnością znajdziecie podpowiedzi do tego, jak zorganizować stół dla najmłodszych.
 
Kiedy na przyjęciu czy na spotkaniu pojawią się również dzieci, powstaje pytanie, jak usadzić milusińskich – razem z dorosłymi czy przy osobnym stole. Odpowiedź jest złożona, zależy bowiem od charakteru uroczystości i od wieku dzieciaków.
 
Przede wszystkim bardzo małych dzieci nie powinniśmy zostawiać bez opieki nawet na chwilę. Niemowlaka w ogóle nie zabierzemy na przyjęcie – najlepiej znaleźć dla niego opiekunkę na wieczór czy poprosić o pomoc dziadków. Natomiast dzieci, które same już siedzą, można zabrać na niezbyt długie spotkanie, któremu nie będzie towarzyszył hałas, dym tytoniowy i tego typu niedogodności.

Z pewnością spotkaliście się ze specjalnymi, podwyższanymi krzesełkami dla maluchów w restauracjach, które mają typowo rodzinny charakter – np. w Mc’ Donaldzie. W bardziej eleganckich restauracjach powinniśmy najpierw upewnić się, że takie krzesełka są dostępne. Wysokie stołki sprawiają, że dziecko znajduje się na wysokości stołu, a wygodne i bezpieczne oparcie oraz barierka z podstawką na mały talerzyk gwarantują, że dziecko nie wypadnie z takiego foteliku. Może macie taki dziecięcy mebelek również w domu? Nie ma wątpliwości, że znacząco ułatwia on usadzenie małego dziecka przy rodzinnym stole.

Czasem jednak organizowane są większe uroczystości, np. o charakterze rodzinnym – wesela, chrzciny, komunie. Jak wtedy rozwiązać problem dzieci przy stole? Generalnie jeżeli rodzice chcieliby mieć więcej czasu dla siebie, by chociażby w miarę swobodnie bawić się i tańczyć na weselu, najlepszym rozwiązaniem jest usadzenie wszystkich dzieci przy jednym, osobnym stoliku. Na pewno w swoim towarzystwie będą czuły się dużo weselej, lepiej zniosą też długie przyjęcie. Rodzice mogą w każdej chwili sprawdzić czy nic złego nie dzieje się z ich pociechą, a organizatorom łatwiej będzie zapewnić smakołyki specjalnie dla maluchów. Ma to również znaczenie wtedy, gdy na stole znajduje się alkohol. W złym tonie jest wówczas sadzać dzieci z dorosłymi, również ze względu na negatywny wpływ wychowawczy.

Natomiast jeżeli przyjęcie jest związane z małym człowiekiem, nie trzeba usadzać go przy osobnym stole. Na komunii np. to dziecko jest najważniejsze, a wszyscy goście przybyli specjalnie dla malucha. Ma to swoje minusy, ale pomysł z izolowaniem dzieci przy każdej okazji jest nie do końca trafiony. Przede wszystkim dlatego, że dziecko uczy się Savoir Vivre’u i odpowiedniego zachowania przy stole poprzez obserwacje dorosłych. Takie samo rozwiązanie polecam również w przypadku urodzin dziecka. Jeżeli chcemy urządzić stół tylko dla maluchów, lepiej zorganizować Kinder Party i zaprosić tylko małych kolegów naszej pociechy. Jeżeli jednak zaprosimy ciocie, wujków, dziadków i innych członków rodziny – mały solenizant powinien zostać przy stole pełniąc rolę gospodarza.

Myślę, że obecność dzieci przy stole powinniśmy traktować zupełnie naturalnie. Jest to przecież najlepszy sposób, by uczyły się przez naśladowanie. Tylko w wyjątkowych sytuacjach lepiej jest usadzić dzieci osobno – i ma to na celu wygodę i dobrą zabawę zarówno najmłodszych, jak i ich rodziców. Z pewnością jednak zasady panujące w waszych domach w decydujący sposób wpłyną na miejsce waszego dziecka przy stole :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz