sobota, 29 października 2011

Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o kawie



Zauważyliście, że słowo kawa w każdym języku brzmi podobnie? Angielskie coffee, niemieckie Kaffee, włoskie cafe, a wreszcie arabskie qahwa i tureckie kahve… W pewien sposób kawa jest napojem globalnym, spotkać ją można bowiem na każdym kontynencie i w każdej kulturze. Wszędzie cieszy się dużym uznaniem, które zawdzięcza – jak twierdzą niektórzy, brakiem jakichkolwiek skutków ubocznych dla zdrowia, jeśli pijemy ją w umiarkowany sposób. Picie kawy jest pewnego rodzaju rytuałem, celebrowaniem chwili. Zapraszamy przyjaciół na kawę i pogaduchy, a wiele spotkań – nawet biznesowych, odbywa się przy filiżance aromatycznego napoju. Wiele osób nie przetrwałoby ciężkiego dnia bez tego napoju ;)

Skąd pochodzi kawa?
Jak się okazuje, kawa pochodzi z Afryki, a konkretnie z Etiopii. Na tamtych terenach właściwości kawy znane są od blisko 3000 lat! Krąży legenda, że kawę odkrył pastuszek, którego kozy wydawały się dziwnie pobudzone po zjedzeniu owoców dziko rosnącej rośliny. Sam spróbował więc tych owoców i tak narodziła się kawa – napój znany i ceniony dzisiaj na całym świecie. Początkowo Etiopczycy spożywali ją z masłem i solą, prawdopodobnie dopiero w XIII lub XIV wieku arabscy kupcy opracowali metodę prażenia kawy i parzenia aromatycznego napoju. Beduini rozpropagowali picie kawy w całej Arabii. W Europie pojawiła się ona na przełomie XVI i XVII wieku, ale napić się jej można było tylko w miastach portowych, takich jak Amsterdam czy Londyn. Dopiero oblężenie Wiednia przez Turków w 1683 roku zapoczątkowało na naszym kontynencie kulturę picia kawy – Turcy zostawili w mieście bogate zapasy prażonych ziarenek. Wiadomo, że kawą zafascynowany był król Jan III Sobieski, który przywiózł ją do Polski. Jednakże picie kawy przez długi czas było potępiane przez przedstawicieli Kościoła, a dodatkowo wysoka cena sprawiała, że tylko najbogatsi mogli sobie na nią pozwolić. Rankiem podawano kawę parom szlacheckim "na rozbudzenie", a po południu rozkoszowano się nieporównywalnym z niczym innym aromatem serwowanym w przepięknych serwisach kawowych. 

Gatunki i rodzaje kawy
Z czasem kawę zaczęto regularnie uprawiać, sadzonki przewieziono również na plantacje między innymi  do Ameryki Południowej. Znanych jest blisko 500 odmian kawy, jednakże tylko dwie wykorzystywane są do przygotowywania dobrze nam znanego napoju. Pierwsza z nich to Arabica, druga – Robusta.
Arabica to rodzaj kawy uprawianej przede wszystkim w krajach Ameryki Łacińskiej, w Indiach, w Afryce oraz w Papui Nowej Gwinei. Ma kwaskowaty smak, charakterystyczny kawowy aromat oraz czekoladowy posmak. Uważana jest za jedną z najlepszych odmian kawy, a swoją nazwę zawdzięcza arabskim kupcom, którzy od zawsze oferowali prażone ziarna najwyższej jakości. Jeśli rośnie na plantacjach położonych od 1000 do 3000 m n.p.m., jej ziarna dojrzewają wolniej, jednak tracą kwaskowatość i zyskują niepowtarzalny, łagodny smak. Tak dzieje się chociażby w przypadku kawy kolumbijskiej.
Robusta z kolei jest odmianą uprawianą w Zachodniej Afryce, Indonezji, Wietnamie, w Brazylii oraz w Indiach – przede wszystkim na terenach równinnych i wyżynnych. Filiżanka kawy Robusta ma bardziej zdecydowany smak niż w przypadku Arabici. Wyraźnie da się wyczuć w niej nutę goryczki, zawiera również więcej kofeiny.
Szczególną odmianą jest również kawa luwak, zwana również kopi luwak. W Indonezji owoce kawowca są przysmakiem cywety (łaskuna muzanga). Ziarna nie są trawione w jego przewodzie pokarmowym. Ludzie zbierają więc je, prażą i przyrządzają kawę, która słynie z niezwykłego, pozbawionego goryczy smaku. Jednakże rocznie zbiera się tylko 300 do 400 kg takich ziaren, więc cena za kilogram osiąga niebotyczną wysokość około 1000 euro. Oznacza to, że za filiżankę tego napoju musielibyśmy zapłacić 100 zł. 

 Wypicie filiżanki aromatycznej kawy potrafi nie tylko postawić na nogi, ale również poprawić nastrój, zwłaszcza jeśli jej piciu towarzyszy swoisty rytuał. Picie kawy powinno się celebrować chociażby z tego względu, że wychylanie kolejnych filiżanek w pośpiechu jest po prostu niezdrowe i niebezpieczne dla układu krwionośnego. Zapraszam Was do lektury kolejnych artykułów, w których również zajmę się tematyką "kawową" ;) Mam nadzieję, że umilą one Wam chwile spędzone sam na sam z kubkiem tego wyjątkowego napoju :) 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz