niedziela, 26 sierpnia 2012

Jak dbać o obrusy?



     Dawniej wiele rzeczy codziennego użytku wymagało "specjalnego traktowania", czyli zabiegów konserwujących i odpowiedniej pielęgnacji. Współcześnie wiele przedmiotów traktujemy niemal jak te jednorazowego użytku, ale wystarczy wypytać mamy i babcie, a z pewnością opowiedzą chociażby o praniu, krochmaleniu i prasowaniu koszul, bielizny pościelowej czy obrusów. A może ktoś z Was praktykuje nadal te tradycyjne sposoby w swoim domu? :) Warto poświęcić więcej uwagi chociażby obrusom, bieżnikom i serwetkom. Wiele osób uważa, że nic nie zastąpi rozwiązań sprawdzonych już przez nasze babki i prababki. Coś w tym jest, ponieważ w najlepszych restauracjach korzysta się z nakryć stołowych przygotowywanych do użytku właśnie za pomocą krochmalenia i maglowania.

Obrusy bawełniane
     Jak dbać o bawełniane obrusy? Oczywiście tradycyjnymi sposobami! :) Na pewno nakrycia i elementy garnituru stołowego takie jak obrusy czy serwetki bawełniane są popularne i cenione za uniwersalność i elegancję. Chyba każdy z Was ma w domu przynajmniej jeden śnieżnobiały obrus, który sprawdza się podczas każdej uroczystości i spotkania przy stole, w aranżacjach minimalistycznych, klasycznych – po prostu zawsze i wszędzie :) Jeśli tylko wypierzemy i wyprasujemy bawełniany obrus, może sprawić troszkę kłopotów. Nie da się na przykład wyprasować bawełny idealnie. Dlatego trzeba je wygotować (w temperaturze około 95°C- zwłaszcza, jeśli obrus jest biały i producent nie zaznaczył inaczej), wykrochmalić i wymaglować. Magle funkcjonują nadal w wielu miastach. Prasowanie "na wilgotno", przez nawilżoną ściereczkę lub za pomocą pary również zda egzamin.

Obrusy lniane
     Bardzo popularnym rodzajem obrusów są te wykonane z naturalnego lnu. Ich zaletą jest fakt, że każde kolejne pranie polepsza wygląd materiału. Len uważany jest za niemal niezniszczalny. Lniane obrusy (białe, ecru czy szare - bezbarwne) pierzemy w temperaturze 95°C, w opcji z gotowaniem. Oczywiście nie można zaniedbać prasowania, najlepiej "na wilgotno". Musicie jednak zwrócić uwagę na to, by nie przesuszyć lnianego obrusa – lepiej prasować jeszcze wilgotny. Kolorowe nakrycia bezpieczniej prać w temperaturze 40°C lub w opcji dla delikatnych tkanin. Lniane obrusy również można krochmalić – wówczas dłużej zachowują świeży wygląd, co ma znaczenie na przykład podczas kilkudniowych świąt. Krochmalenie nadaje im również schludniejszy wygląd i sztywność, której brakuje bardziej wyeksploatowanym obrusom.

Obrusy koronkowe i szydełkowe oraz serwetki dekoracyjne
     Oczywiście krochmalimy! Efekty są w tym wypadku najbardziej widoczne, ponieważ wymięte koronki czy ażury wyglądają fatalnie. Pamiętajcie również o zabiegach naciągania, czyli nadawania kształtu serwetom. Jak się do tego zabrać? Na płaskiej powierzchni rozłóżcie stare prześcieradło, a na nim np. serwetkę. Za pomocą szpilek nadajcie nakryciu kształt – i zostawcie. Pozostaje jeszcze prasowanie – i tym domowym sposobem ręcznie robiona serwetka będzie najpiękniejszą na świecie :) Jeśli macie kłopot z przechowywaniem wykrochmalonych serwet i nie chcecie, by powstały zagniotki – zwińcie materiał w rulonik i przechowujcie np. w pudełku, nie na półce z innymi elementami garnituru stołowego.

     Krochmalenie obrusów może nie jest najwygodniejszą i najszybszą metodą dbania o nie, ale nie wynaleziono jeszcze niczego lepszego. Krochmal możecie wykonać domowymi sposobami – rozrabiając w zimnej wodzie mąkę ziemniaczaną i zalewając ją wrzątkiem (proporcje najlepiej wypracować samodzielnie). Można kupić za niewielką cenę gotowy roztwór – jego zaletą jest ładny zapach. Są również krochmale ryżowe, cukrowe i inne. Nic innego nie zapewni eleganckiego efektu dekoracyjnego na stole :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz